W kraju, gdzie ropy nie brakuje po paliwo stoją dobę

AFP

Kolejki na stacjach benzynowych w Wenezueli mają po kilka kilometrów, a kierowcy spędzają w autach dobę, by zatankować. Wszystko to w kraju o największych zasobach ropy na świecie.

Wenezuelski kryzys dopełzł na stacje paliw. Benzyny nie ma w większości regionów ogarniętego gigantycznym kryzysem kraju. Jedynie w stolicy Caracas, jeszcze można ją kupić, dowiedziała się agencja RIA Nowosti.

„W Caracas większych problemów nie ma. Natomiast w stanach Zulia, Merida, Trujillo, Lara, Falcon, Tachira jest deficyt paliw” – przyznał rosyjskiej agencji informator ze stołecznej policji.

Na wideo opublikowanym w sieci widać wielokilometrowe kolejki pojazdów czekających na tankowanie. Niektórzy kierowcy spędzają w autach dobę i więcej, śpią tam; przetaczają pojazdy „na pych”, bo paliwa w baku brak.

CZYTAJ TAKŻE: Wenezuela: zdewastowany sektor naftowy

Tymczasem odpowiedzialny za sytuację państwowy koncern naftowy PDVSA, kierowany przez ludzi nieuznawanego przez większość świata i samych Wenezuelczyków prezydenta Nicolasa Maduro, zaprzecza, by w kraju brakowało paliwa. W rozgłaszanych w rządowych mediach komunikatach koncern zapewnia, że dostarcza paliwa do każdej części kraju bez opóźnień.

Przez lata rządów komunistów Wenezuela szczyciła się najtańszym na świecie paliwem. Po denominacji miejscowego pieniądza, litr benzyny praktycznie nic nie kosztuje – 0,00001 do 0,00006 boliwara przy oficjalnym kursie 5,5 tysięcy boliwarów za dolara.

Efekt jest taki, e w czasie kryzysu darmowe paliwo kradnie każdy, kto tylko może. Roczne straty z tytułu kontrabandy paliwowej sięgają 18 mld dol. Maduro nie odważył się urynkowić ceny paliw, gdyż w kraju płace są na poziomie 7,2 dolarów miesięcznie (40 tys boliwarów).

Wenezuela ma 17 proc. światowych zasobów ropy. W ostatnim roku wydobycia spadło to poziomu najniższego w historii – 732 tys baryłek na dobę (dane OPEC za marzec). Eksport ropy to dziś jedyne źródło dochodów dla reżimu Maduro. Pomimo amerykańskich sankcji na PDVSA wenezuelską ropę kupują m.in. Chiny, Kuba, Indie i Rosja.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

URE: pierwsze aukcje OZE w październiku

W drugiej połowie października odbędą się tegoroczne aukcje na sprzedaż energii z zielonych elektrowni. ...

Sukces wezwania PKN Orlen

Płocki koncern nabył ponad 31 proc. akcji czeskiego Unipetrolu. W efekcie ma ich już ...

Ropa z Iranu dotarła do Europy

Pierwszy tankowiec w irańską ropą zacumował w europejskim porcie. Odbiorcą jest rafineria z Hiszpanii. ...

Pietryszyn prezesem Lotosu

Rada nadzorcza koncernu wybrała Roberta Pietryszyna na stanowisko prezesa spółki. To bliski znajomy obecnego ...

Ukraińscy gazownicy wystawiają Rosji rachunek za aneksję Krymu

Koncern Naftohaz domaga się od Kremla 7 mld dol. odszkodowania za aktywa zawłaszczone na ...

Transformacja energetyki za 50 mld zł

Zaostrzenie przez Brukselę norm środowiskowych uderzy głównie w samorządy – stwierdził minister energii Krzysztof ...