Reklama

Świat w chaosie, rosyjska ropa niewzruszona. Putin znów straszy Europę gazem

Kreml chce ugrać dla siebie jak najwięcej na konflikcie w Zatoce Perskiej. Na globalnym rynku ceny rosyjskiej ropy nie zareagowały na wzrost popytu. Na rynku gazu ceny natomiast znacznie wzrosły, a rosyjski dyktator zagroził Wspólnocie przerwaniem dostaw „już teraz”.
Indie i Chiny wracają po rosyjską ropę. Putin znów sięga po broń gazową

Indie i Chiny wracają po rosyjską ropę. Putin znów sięga po broń gazową

Foto: MIKHAIL METZEL / POOL / AFP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są obecne strategie Kremla dotyczące konfliktu w Zatoce Perskiej?
  • Dlaczego ceny rosyjskiej ropy są niewzruszone mimo wzrostu popytu?
  • Jak wojna w Zatoce Perskiej wpływa na globalny rynek ropy i gazu?
  • Jakie działania podejmują Indie i Chiny w odpowiedzi na obecny kryzys surowcowy?
  • Jakie są prognozy dotyczące rosyjskiego eksportu gazu do Europy według Władimira Putina?
  • Jakie są potencjalne przyszłe zmiany na rynku ropy i gazu w kontekście strategii rosyjskich eksporterów?


Zainteresowanie indyjskich i chińskich nabywców rosyjską ropą rośnie w związku z obawami o dostawy z Bliskiego Wschodu, ale ceny nie zareagowały na wzrost popytu – poinformowało Reutersa pięciu handlarzy surowcowych.

Tymczasem wojna na Bliskim Wschodzie zakłóciła tranzyt tankowców przez Cieśninę Ormuz w południowej części Zatoki Perskiej, zmniejszając dostawy bliskowschodniej ropy naftowej na rynek światowy i zwiększając koszty frachtu.

Czytaj więcej

Cieśnina Ormuz sparaliżowana. Setki tankowców utknęły na morzu
Reklama
Reklama

Indie zwiększają zainteresowanie, Chiny spokojnie czekają

Niektóre indyjskie rafinerie już zwróciły się do rosyjskich koncernów z prośbą o dostawy ropy w marcu i kwietniu – poinformowało dwóch handlowców oraz źródło w branży. Inne – te największe – dopiero „konsultują się z rządem w sprawie możliwości dodatkowych zakupów rosyjskiej ropy”. Od początku 2026 r. Indie, pod naciskiem USA, znacznie ograniczyły import z Rosji.

Chińscy nabywcy, którzy także zaczęli zastępować rosyjski surowiec ropą z innych kierunków, by uniknąć sankcji wtórnych i kłopotów z płatnościami, teraz również wykazują zainteresowanie. Tu jednak jest ono mniejsze ze względu na to, że Chińczycy dysponują wystarczającymi rezerwami.

Czytaj więcej

USA mogą eskortować tankowce przez Ormuz. Trump reaguje na skok cen ropy

„Chiny zakupiły znaczne ilości ropy po niskich cenach przed obchodami (chińskiego) Nowego Roku, więc mogą sobie pozwolić na czekanie, aż sytuacja związana z wojną w Iranie się wyjaśni” – zauważył jeden z handlarzy. Inne źródło uważa, że chińscy nabywcy liczą na szybkie rozwiązanie konfliktu w Iranie i nie są skłonni płacić więcej przy obecnych cenach referencyjnych ropy marki Brent.

Spokój, z którego słynie liczące pięć tysięcy lat Państwo Środka, zdaje się potwierdzać rynek. W środę 4 marca, po dwóch dniach dużych wzrostów, cena baryłki ropy Brent spadła o 0,38 proc., do 81,64 dolara.

Według traderów w ostatnich miesiącach Chiny aktywnie skupowały rosyjską ropę naftową po rekordowo niskich cenach. Rosyjskie koncerny oferowały nawet do 26 dol. rabatu w stosunku do Brent. Biorąc pod uwagę, że ropa z Morza Północnego również była tania, skutkowało to spadkiem ceny baryłki rosyjskiej ropy Urals do mniej niż 30 dolarów. Dzięki temu Chiny zwiększyły zakupy morskiej rosyjskiej ropy do wielomiesięcznych maksimów i zgromadziły bezpieczny zapas.

Reklama
Reklama

Putin ponownie straszy Europę zakręceniem kurka z gazem

Ze swojej strony Kreml chce ugrać dla siebie jak najwięcej na konflikcie w Zatoce Perskiej. Wicepremier Aleksandr Nowak zapowiedział w środę, że „Rosja jest gotowa zwiększyć dostawy ropy do Chin i Indii, jeśli pojawi się dodatkowy popyt z ich strony”.

Także w środę głos w sprawie gazu zabrał rosyjski dyktator. Putin jest gotowy „już teraz” wstrzymać dostawy gazu na rynki europejskie, przenosząc się na „bardziej obiecujące rynki”, bez czekania na wejście w życie od kwietnia 2026 r. obostrzeń Unii Europejskiej. Chodzi tu głównie o LNG, bowiem gaz rurociągowy odbierają jedynie Węgry i Słowacja, a jego dostawy mają zostać wstrzymane w ostatniej kolejności – w 2027 r.

„Teraz otwierają się (przed Rosją – red.) inne rynki. I może być dla nas korzystniejsze zaprzestanie dostaw na rynek europejski już teraz, aby przenieść się na rynki, które się otwierają, i zdobyć tam przyczółek” – powiedział Putin agencji informacyjnej „Wiesti”.

Putin zastrzegł, że takie działania nie mają żadnego uzasadnienia politycznego, a jedynie ekonomiczne.

Surowce i Paliwa
Supertankowce utknęły w Cieśninie Ormuz. Ubezpieczyciele cofają polisy
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Surowce i Paliwa
Zamknięcie Ormuzu wywołuje panikę na rynkach. Światu grozi nowy kryzys energetyczny
Surowce i Paliwa
Metale ziem rzadkich odkryte 6 km pod powierzchnią morza. Japonia chce uniezależnić się od Chin
Surowce i Paliwa
Wspólny front przeciw Chinom? UE szykuje ofertę surowcową dla USA
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama