Reklama

Trump apeluje do Brytyjczyków o wycofanie się z wiatraków i powrót do ropy

Donald Trump, który wkrótce zostanie zaprzysiężony na prezydenta USA, domaga się od swojego największego sojusznika w Europie, Wielkiej Brytanii, odejścia od morskiej energetyki wiatrowej na rzecz zwiększenia działań na rzecz wydobycia ropy i gazu ziemnego na Morzu Północnym.
Trump apeluje do Brytyjczyków o wycofanie się z wiatraków i powrót do ropy

Foto: Reuters

Prezydent elekt Donald Trump skrytykował politykę energetyczną brytyjskiego rządu, żądając, aby kraj „otworzył na nowo” Morze Północne na wydobycie ropy i gazu ziemnego, pozbywając się jednocześnie morskiej energetyki wiatrowej tam ulokowanej.

Czytaj więcej

Europejscy giganci naftowi tną wydatki na OZE. Skupiają się na czym innym

Apel Donalda Trumpa do Wielkiej Brytanii

Morze Północne jest jednym z najstarszych na świecie obszarów wydobycia ropy naftowej i gazu ziemnego na morzu, gdzie produkcja stale spada od początku XXI w. Jednocześnie obszar ten stał się jednym z największych na świecie akwenów rozwoju morskiej energetyki wiatrowej m.in. dzięki dobrym warunkom wietrznym. Ta polityka nie podoba się Trumpowi. - Wielka Brytania popełnia bardzo duży błąd. Otwórzcie Morze Północne i pozbądźcie się wiatraków – pisze Trump w wpisie na platformie społecznościowej Truth Social.

Sceptyczny wobec walki ze zmianami klimatu, Trump od lat sprzeciwia się farmom wiatrowym. W 2015 r. bezskutecznie walczył z planami budowy jednej w pobliżu swojego luksusowego pola golfowego w Szkocji.

Jego wpis ujmował także link do raportu z listopada ubiegłego roku amerykańskiej firmy APA Corp. Ta firma bowiem poinformowała o opuszczeniu Morza Północnego z końcem 2029 r.. Firma spodziewa się, że wydobycie węglowodorów na Morzu Północnym spadnie o 20 proc. ok do roku w 2025 r.

Reklama
Reklama

Rząd laburzystów premiera Keira Starmera wygrał zeszłoroczne wybory, zobowiązując się do budowania brytyjskiej gospodarki niskoemisyjnej. Rząd chce do 2030 r., aby powstało 60 GW mocy w wietrze na morzu.

Czytaj więcej

Brak chętnych, wysokie ceny. Rosną obawy o rozwój wiatraków na morzu

Wydobycie ropy w Wielkiej Brytanii spada 

W październiku 2024 r. brytyjski rząd poinformował także, że zwiększy nadzwyczajny podatek od nakładany na firmy wydobywcze ropy naftowej i gazu z Morza Północnego do 38 proc. z 35 proc. i wydłużył jego obowiązywanie o rok. Rząd chce wykorzystać dochody z ropy i gazu do pozyskania funduszy na projekty związane z energią odnawialną. Firmy naftowe i gazowe twierdzą, że wyższa stawka podatkowa może prowadzić do spadku inwestycji. Niektóre firmy sprzedawały aktywa, podczas gdy inne łączyły działalność i starały się zdywersyfikować do innych regionów.

Firmy naftowe opuszczają Morze Północne, aby skupić się na innych, bardziej perspektywicznych i niewyczerpanych obszarach. Produkcja spadła z 4,4 mln baryłek ekwiwalentu ropy dziennie (boe/d) na początku tysiąclecia do około 1,3 miliona boe/d obecnie.

Wielka Brytania i kraje UE wspierają rozwój morskich farm wiatrowych, ale wzrost sektora utknął w martwym punkcie, ponieważ koszty wzrosły z powodu problemów technicznych i łańcuchów dostaw, a także wyższych stóp procentowych.

Surowce i Paliwa
Mocne słowa prezydenta Czech o surowcach z Rosji. „To ostateczna decyzja"
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Surowce i Paliwa
Świat w chaosie, rosyjska ropa niewzruszona. Putin znów straszy Europę gazem
Surowce i Paliwa
Supertankowce utknęły w Cieśninie Ormuz. Ubezpieczyciele cofają polisy
Surowce i Paliwa
Zamknięcie Ormuzu wywołuje panikę na rynkach. Światu grozi nowy kryzys energetyczny
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama