Do rosyjskiej wojny, metalurgia federacji, opanowana przez bliskich Putinowi oligarchów żyła z eksportu, głównie do krajów Zachodu. Rozpętana przez Putina wojna odbiła się mocno na rosyjskich hutach. Potrzeby wojenne rosyjskiej zbrojeniówki nie są w stanie zrekompensować utraty bardzo lukratywnych zachodnich rynków.

Czytaj więcej

Turcja rezygnuje z rosyjskiej stali. Koncerny oligarchów tracą ważny rynek

Rosyjskie huty hamują, niezdrowa tendencja

Według oficjalnych danych opublikowanych przez Rosstat (urząd statystyczny Rosji) na koniec września produkcja stali walcowanej w Rosji zmniejszyła się o 18,2 proc. rok do roku, żeliwa o 9,4 proc., rur stalowych o 9,5 proc., a produkcja stali niestopowej o 15,8 procent.

Narastająco w ciągu 9 miesięcy Rosja wyprodukowała 45,3 mln ton walcówki – 5,3 mln ton, czyli o 6,3 proc. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej. Produkcja surówki w okresie styczeń-wrzesień spadła o 5,8 proc., do 38,4 mln ton; rur stalowych – o 5,2 proc., do 9,6 mln ton.

Czytaj więcej

Zagranica nie chce metali i węgla od rosyjskich oligarchów objętych sankcjami

„Tendencja jest niezdrowa i wskazuje zarówno na pogorszenie sytuacji na rynku światowym, jak i na spowolnienie popytu krajowego” – zauważa Maksym Chudałow główny strateg IC Vector Capital. Huty oligarchów są w złej sytuacji także przez zniesienie preferencyjnych kredytów hipotecznych przez Kreml. Spowodowało to załamanie rynku deweloperskiego w Rosji, podkreśla opozycyjny „The Moscow Times".

Eksport zamknięty dla rosyjskich hut

- Rynki eksportowe są dla rosyjskiej metalurgii zamknięte sankcjami – podkreśla Chudałow. Eksport metali z Rosji w okresie styczeń–wrzesień tego roku spadł o 14,7 proc., do 16,1 mln ton. Największe straty poniósł koncern TMK, największy w Rosji producent rur stalowych. Eksport z Wołżskiego Zakładu Rur spadł o połowę, a z Czelabińskiego Zakładu Walcowania Rur o 60 procent.

Czytaj więcej

Rosja coraz bardziej zależna od importu surowców

Siewierstal, należący do miliardera Aleksieja Mordaszowa, odnotował załamanie eksportu o 23 proc., zakłady Evraz Romana Abramowicza – o 14-21 proc., Magnitogorska Huta Żelaza i Stali (MMK) zmniejszyła sprzedaż za granicę o 12 procent. Nieco mniej eksportu straciły Nowolipieckie Huty Żelaza i Stali (NLMK) oligarchy Władimira Lisina – 4 proc.

Tymczasem urzędnicy Kremla prowadzą radosną propagandę, gdzie w prognozie na bieżący rok zapisano wzrost produkcji stali o 0,4 proc., a żeliwa i wyrobów walcowanych o 0,2 procent.

- W obecnej sytuacji „istnieją poważne wątpliwości, czy hutnikom uda się nadrobić lukę w ciągu trzech miesięcy pozostałych do końca roku” – mówi analityk Finam Aleksiej Kałaczew. Sytuację branży pogarsza fakt, że Chiny oferują na światowym rynku dużo taniej stali – dodaje ekspert.