Rosnącą zależność zapisano w zatwierdzonej przez rosyjski rząd strategii rozwoju bazy surowców mineralnych Federacji Rosyjskiej do 2050 roku. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarł „The Moscow Times”, obecnie zapotrzebowanie rosyjskiej gospodarki na 16 rodzajów surowców zaliczanych do strategicznych jest „w znacznym stopniu” zaspokajane importem.
Wśród nich jest uran wykorzystywany do produkcji paliwa dla elektrowni jądrowych, choć pod względem zasobów uranu Rosja znajduje się w pierwszej trójce globu. Jakie jeszcze surowce importuje rosyjski przemysł? Głównie metale strategiczne, które w ostatnich latach zyskują na znaczeniu: tytan, chrom, lit i mangan – przyznają autorzy dokumentu.