Rosja ma ropy na 20 lat. Temu kto to upublicznił, grozi dymisja

Szef Rosnedr – rządowej agencji zarządzającej zasobami naturalnymi Rosji, ma zostać zwolniony za głoszone pesymistyczne prognozy dla rosyjskiej ropy i negatywną ocenę rosyjskiej branży naftowej.

Publikacja: 11.04.2021 16:07

Rosja ma ropy na 20 lat. Temu kto to upublicznił, grozi dymisja

Foto: A worker walks across the tundra at at one of the OAO Gazprom refineries in Urengoy, Siberia, Russia, /Bloomberg

Rosyjski rząd może usunąć ze stanowiska Jewgienija Kisieliowa szefa Rosnedr, informuje Interfax, powołując się na źródła zaznajomione z sytuacją. Kisieliow szefuje agencji od 2016 roku. Władze chcą, by sam zrezygnował – taki scenariusz jest obecnie dyskutowany w rządzie, podają źródła agencji. Ministerstwo zasobów naturalnych Rosji nie komentuje sytuacji.

Kisieliow to nie urzędnik, który wiedzę czerpie z papierów, ale specjalista z ogromnym doświadczeniem, więc jego opinie są szanowane i uznawane za wiarygodne. Z zawodu inżynier geolog górniczy, swoją karierę zawodową rozpoczął na Uralu i całe życie poświęcił geologii.

""

Bloomberg

energia.rp.pl

Jak niewielu zna rzeczywiste zasoby Rosji; wie dokładnie, które złoża mają perspektywy, a których zasoby wprawdzie są zewidencjonowane, ale bardzo trudno lub w ogóle niedostępne przy obecnym poziomie technologicznym.

Kiseliow zasłynął z serii pesymistycznych ocen stanu rosyjskiego przemysłu naftowego. Bezpośrednio po powołaniu w 2016 roku, stwierdził, że na wyczerpaniu są rezerwy dużych złóż ropy w Rosji. „Nie zostało nic z wielkich złóż. Wyczerpał się fundusz odkrytych, zbadanych i opisanych zasobów – powiedział.

W kwietniu 2021 roku Kiseliow powiedział, że chociaż całkowite rezerwy ropy w Rosji mogą teoretycznie wystarczyć na 58 lat wydobycia, to większość z nich nie jest ekonomicznie opłacalna.

Według danych inwentaryzacyjnych opłacalnych (rezerw) starczy na 19 lat” – twierdzi geolog
Dwie trzecie ropy znajdującej się w głębinach pochodzi z trudnych do wydobycia złóż zlokalizowanych w szczególności w lodach i morzach Arktyki. Ale przy obecnych cenach – około 60 dolarów za baryłkę – produkcja ropy arktycznej, zdaniem Kiseliowa, jest problematyczna: by się opłacała potrzeba jest cena 110-120 dolarów za baryłkę.

Szef Rosnedr nie jest też optymistą, co do postępu technologicznego w Arktyce: „Wraz z rozwojem technologii granica wydobycia będzie stale cofana. Jak dotąd jednak w zakresie technologii wydobycia surowców z podmorskiego szelfu Arktyki, nie zaobserwowano żadnego postępu – stwierdził Kiseliow.

""

Wydobycie węglowodorów na półwyspie Jamał/Bloomberg

energia.rp.pl

Rosyjski rząd może usunąć ze stanowiska Jewgienija Kisieliowa szefa Rosnedr, informuje Interfax, powołując się na źródła zaznajomione z sytuacją. Kisieliow szefuje agencji od 2016 roku. Władze chcą, by sam zrezygnował – taki scenariusz jest obecnie dyskutowany w rządzie, podają źródła agencji. Ministerstwo zasobów naturalnych Rosji nie komentuje sytuacji.

Kisieliow to nie urzędnik, który wiedzę czerpie z papierów, ale specjalista z ogromnym doświadczeniem, więc jego opinie są szanowane i uznawane za wiarygodne. Z zawodu inżynier geolog górniczy, swoją karierę zawodową rozpoczął na Uralu i całe życie poświęcił geologii.

Surowce i Paliwa
Serbia litem stoi. Surowiec przyszłości prosto z Bałkanów
Surowce i Paliwa
Rynek mocy to za mało. Węgiel potrzebuje wsparcia?
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy