PKN Orlen ma nową strategię

Bloomberg

Koncern chce w latach 2017-2018 inwestować 5,4 mld zł rocznie, głównie w instalacje rafineryjne, petrochemiczne i energetyczne. Zamierza też zwiększyć zyski i dywidendę.

W czwartek zarząd i rada nadzorcza PKN Orlen zatwierdzili strategię rozwoju koncernu na lata 2017-2021. Zaznaczono, że w związku z dużą zmiennością parametrów makroekonomicznych konkretne cele finansowe i operacyjne zaprezentowano jednie na lata 2017-2018. Jednocześnie spółka będzie swoją strategię cyklicznie aktualizowała i komunikowała swoje plany na kolejne okresy.

– Nasza strategia pozostaje niezmiennie oparta na trzech strategicznych filarach: budowa wartości, ludzie i siła finansowa. Priorytetem w nadchodzących latach będzie wzmocnienie pozycji rynkowej i realizacja najważniejszych inwestycji rozwojowych – mówi cytowany w komunikacie prasowym Wojciech Jasiński, prezes PKN Orlen. Dodaje, że kluczowym elementem strategii pozostają ludzie. Koncern stawia też na innowacje tworzące wartość.

Do głównych celów na dwa najbliższe lata zaliczono osiągnięcie średniorocznego zysku EBITDA LIFO w kwocie 8,8 mld zł. Tak jak dotychczas o jego wysokości zdecyduje działalność rafineryjna i petrochemiczna. Znacznie mniejszy udział będzie już miała detaliczna sprzedaż paliw i wydobycie ropy i gazu.

W latach 2017-2018 koncern będzie przeznaczał na inwestycje 5,4 mld zł rocznie. Z tej kwoty około dwie trzecie będą stanowiły inwestycje w instalacje rafineryjne, petrochemiczne i energetyczne. Pozostała kwota zostanie wydana na rozwój sieci stacji paliw oraz na projekty poszukiwawczo – wydobywcze.

Zarząd liczy, że dzięki prowadzonym działaniom w 2018 r. przerobi 32,8 mln ton ropy, czyli o 3,2 mln ton więcej niż w tym roku. Dzięki temu chce zwiększyć udział w hurtowym rynku sprzedawanych produktów do 64 proc. (zwyżka o 5,4 punktu procentowego). W tym czasie sprzedaż petrochemiczna ma sięgnąć 5,7 mln ton, czyli poprawić się o 1,2 mln ton. Spółka rozpocznie też sprzedaż energii elektrycznej. W 2018 r. koncern chce jej sprzedawać 3,4 TWh.

Za dwa lata PKN Orlen zamierza mieć 2794 stacji paliw, czyli o 104 więcej niż dziś. W tym obszarze planowane jest m.in. wprowadzanie paliw jakościowych oraz prowadzone będą przygotowania do sprzedaży paliw alternatywnych.

Na koniec 2018 r. koncern chce posiadać 113 mln boe (baryłki ekwiwalentu ropy) udokumentowanych zasobów ropy i gazu 2P. Spółka zamierza podwoić liczbę wykonywanych odwiertów. Dzięki temu dzienna produkcja ropy i gazu powinna wzrosnąć do 15,7 tys. boe, czyli o 2,4 tys. boe w stosunku do obecnego wydobycia. Większe wydobycie ma mieć miejsce zarówno w Polsce, jak i w Kanadzie.

Spółka zapowiada utrzymanie obecnej polityki dywidendowej zakładającej systematyczny wzrost wypłacanej dywidendy na akcję. Docelowy jej poziom ma być uzależniony od rozwoju sytuacji makroekonomicznej, realizacji planów operacyjnych i inwestycyjnych oraz bieżącej sytuacji finansowej grupy. – Chcemy utrzymać rating na poziomie inwestycyjnym, co sprawi, że będziemy posiadać dostęp do różnorodnych źródeł finansowania. Zakładamy też, że realizowana strategia umożliwi dalszy wzrost wypłaty dywidendy dla naszych akcjonariuszy, której poziom będzie uzależniony od sytuacji finansowej – twierdzi Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes ds. finansowych PKN Orlen.

Mogą Ci się również spodobać

Notowania Bogdanki drastycznie w dół

W środę przed południem akcje Lubelskiego Węgla Bogdanka taniały najmocniej ze wszystkich firm notowanych ...

Nord Stream-2 dzieli Skandynawię

W Szwecji, Danii i Finlandii narasta dyskusja o rozbudowie Gazociągu Północnego. Najbardziej sceptyczni są ...

Chińczycy chcą Rosneftu

Rozmowy są utajnione, ale już wiadomo, że celem chińskiego prywatnego koncernu energetycznego jest Rosneft. ...

TVP Info opublikowało kolejny fragment rozmowy Krawca i Sikorskiego – dot. rafinerii w Możejach

W poniedziałek portal tvp.info ujawnił kolejny fragment nagranej w restauracji „Sowa i Przyjaciele” rozmowy ...

Serinus Energy nadal ponosi straty

Spółka zanotowała spadek wydobycia ropy i gazu w Tunezji ze względu na wstrzymanie produkcji ...

Premier wziął paliwa, ale chce głowy ministra

Mateusz Morawiecki chce jak najszybszego odwołania ministra energii – dowiedzieliśmy się w kilku źródłach ...