Ameryka wprowadzi nowe sankcje, Schroder grozi USA

The U.S. Capitol stands at sunset in Washington, D.C., U.S., on Thursday, Feb. 8, 2018. A Senate vote on a bipartisan budget deal that would avert a government shutdown is being held up by a Kentucky Republican who objects to higher spending, raising the risk of a temporary lapse of federal funding if Congress cant act by a midnight deadline. Photographer: Andrew Harrer/Bloomberg

Opłacany przez Gazprom były kanclerz Niemiec ostrzegł, że nowe sankcje USA wobec rosyjskiego gazociągu Nord Stream-2 uderzą w 120 europejskich firm i oznaczać będą koniec transatlantyckiego partnerstwa.

Senat USA wprowadził nowe sankcje wobec gazociągu rosyjskiego Nord Stream-2 do projektu budżetu obronnego Stanów Zjednoczonych. – Władze rosyjskie chcą wykorzystać projekt jako narzędzie przymusu, a jego celem jest zwiększenie zależności Polski i Ukrainy od rosyjskiego gazu. Jestem dumny z tego, że jestem współautorem sankcji mających na celu powstrzymanie budowy   (NS2) i pochwalam Senat za włączenie tego priorytetu do projektu budżetu obrony narodowej – napisał republikański senator Steve Womack na portalu społecznościowym.

Grupa amerykańskich senatorów 30 czerwca zaproponowała wprowadzenie do budżetu Pentagonu USA dodatkowych sankcji wobec Nord Stream-2. Nowe sankcje to dodatkowe ograniczenia dla statków zaangażowanych przy układaniu rur gazociągu na dnie Bałtyku, ale też dla tych, które „zajmują się układaniem rur”. Sankcje objęłyby też zagraniczne firmy ubezpieczeniowe oraz ich menadżerów oraz wszystkich zaangażowanych w usługi „testowania, kontroli i certyfikacji” gazociągu.

Wpisanie sankcji do projektu przesądza o ich uchwaleniu w senacie kontrolowanym przez republikanów. Aby zaczęły obowiązywać potrzebna jest jeszcze zgoda Izby Reprezentantów i podpis prezydenta. Także dziś w niemieckim Bundestagu odbywa się posiedzenie poświęcone energetycznej suwerenności Europy i Niemiec, w tym sytuacji wokół gazociągu Gazpromu – Nord Stream-2. Gerhard Schroder szef rady akcjonariuszy spółki Nord Stream 2 AG powiedział, że najnowsza inicjatywa  amerykańskiego Senatu o zaostrzeniu sankcji wobec firm zaangażowanych w inwestycję, to „zamierzone zerwanie partnerstwa atlantyckiego”, informuje gazeta Handelsblatt
W wydanym oświadczeniu były kanclerz określił inicjatywę Amerykanów jako „szeroko rozprzestrzenioną, nieuzasadnioną napaść na gospodarkę europejską i niedopuszczalne mieszanie się w suwerenność Unii i bezpieczeństwo energetyczne Europy Zachodniej”.
Gerhard Schroder/AFP

Jakie to konkretnie zagrożenia? Sankcje bezpośrednio obejmą ponad 120 europejskich firm stoczniowych, inżynieryjnych, budowlanych, działających w branży ochrony środowiska itp, które pracowały lub pracują na rzecz Nord Stream 2. „W każdej z tych firm są europejskie miejsca pracy, które znalazły się w niebezpieczeństwie” – ostrzegł szef rady Nord Stream 2 AG. Dodał, że nowe amerykańskie sankcje oznaczać będą znaczne straty finansowe. Zagrożone będą inwestycje w europejską infrastrukturę na kwotę 12 mld euro, a konsumentów w Europie czekają dodatkowe wydatki na kwotę do 4 mld euro.

Skąd te liczby Schroder nie wyjaśnił. Podobnie jak nie wspomniał o grupie krajów (wśród ich jest Polska), które są przeciwne rozbudowie gazociągu północnego. Nord Stream-2 wciąż jest niegotowy. Do dokończenia pozostało 160 km rurociągu do ułożenia w wodach Danii. Budowa stanęła w połowie grudnia 2019 r, po wycofaniu się szwajcarskiego układacza rur – spółki Allseas. Tu też powodem były amerykańskie sankcje.
Bloomberg

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Znamy firmę, która zbuduje gazociąg z Litwy do Polski

Litwini wybrali firmę, która zbuduje litewską część gazociągu GIPL łączącego republiki nadbałtyckie z Polską. ...

Woszczyk odchodzi z PGE

Prezes oraz jeden z wiceprezesów złożyli rezygnacje z zajmowanych stanowisk – podała w komunikacie ...

Kolejne posiedzenie Rady Medycznej KGHM

Planujemy drugi etap badań profilaktycznych pracowników – za nami kolejne posiedzenie Rady Medycznej KGHM ...

Lotos ma problem z fiskusem

Urzędnicy naliczyli 160,9 mln zł zaległych podatków. Firma uważa, że bezzasadnie, i domaga się ...

Gazprom pod ścianą. Musi dogadać się z Ukrainą

Po raz pierwszy Gazprom dopuścił podpisanie nowej umowy na tranzyt gazu przez Ukrainę na ...

Tomasz Kosik: Przemysł potrzebuje automatyki

Automatyka miała fundamentalny wpływ na zwiększanie efektywności w mijającej epoce i będzie odgrywała jeszcze ...