Polska nie uniknie neutralności klimatycznej

Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Bruksela proponuje zapisanie neutralności klimatycznej do 2050 roku w unijnym rozporządzeniu. Polska nie będzie mogła go zawetować.

Komisja Europejska przedstawiła w poniedziałek projekt prawa klimatycznego, czyli unijnego rozporządzenia ustanawiającego cel neutralności klimatycznej na 2050 roku. Cel obniżenia do zera emisji gazów cieplarnianych netto jest tożsamy z tym, który unijni przywódcy uzgodnili na szczycie w grudniu 2019 roku. Ale wtedy była to polityczna deklaracja, a teraz jest to projekt twardego prawa, którego przyjęcie – inaczej niż ustalenia na szczycie – nie wymaga jednomyślności.
Rozporządzenie jest głosowane kwalifikowaną większością w unijnej Radzie (ministrowie państw UE) oraz większością w Parlamencie Europejskim. W żadnym punkcie projektowanego rozporządzenia nie ma nawet wspomnienia o tym, że jakiś kraj mógłby tego celu nie osiągnąć, mimo że wnioski końcowe ze szczytu UE wspominały o obiekcjach „jednego państwa członkowskiego” odnośnie do możliwości osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku. Było to odpowiedzią na wątpliwości Polski, która – nie blokując celu dla całej Unii – nie chciała się sama zobowiązać do jego zrealizowania w 2050 roku.
Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE ds. europejskiego zielonego ładu
W projekcie nowego prawa nie ma też mowy o zróżnicowanych celach dla różnych państw członkowskich. Potwierdził to zresztą na konferencji prasowej Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE ds. europejskiego zielonego ładu. – Każde państwo musi być neutralne klimatycznie do 2050 roku – powiedział. W Brukseli oczekuje się, że Polska zadeklaruje neutralność klimatyczną na szczycie UE w czerwcu. Nawet jeśli tego nie zrobi, a rozporządzenie – co jest właściwie pewne – zostanie przyjęte, to Polska i tak będzie musiała cel neutralności w 2050 roku zrealizować, bo takie będzie unijne prawo. Jakie będą sankcje, gdyby od tego celu się zdystansowała? – Lepsza jest polityczna presja – powiedział Timmermans. Ale oczywiście, jak w przypadku każdego unijnego prawa, jego nieprzestrzeganie może skończyć się skargą Komisji do Trybunału Sprawiedliwości UE, a ten może nałożyć kary finansowe.
Prawo klimatyczne nie określa poziomów redukcji CO2 na etapach pośrednich. Ale zakłada, że we wrześniu KE przedstawi nowy cel na 2030 rok. Obecny to 40-proc. redukcja CO2, nowy może sięgnąć 55 proc. Potem Komisja będzie przedstawiać cele na lata 2035, 2040 i 2045. Co ważne projekt rozporządzenia daje Komisji Europejskiej, zazwyczaj bardziej zielonej niż unijna Rada (z udziałem polskiego ministra), potężne instrumenty do realizowania tej polityki. Mianowicie przepisy dotyczące trajektorii dochodzenia do celu będą zawarte w aktach delegowanych, do których zablokowania Rada musiałaby znaleźć większość. Innymi słowy do ich przyjęcia wystarczyłaby wola Komisji Europejskiej i mniejszość państw UE.
Greta Thunberg
W ważnym dniu przyjmowania nowego prawa klimatycznego na posiedzeniu Komisji Europejskiej pojawiła się najsłynniejsza dziś aktywistka Greta Thunberg, która potem wystąpiła także w Parlamencie Europejskim.
Zdaniem szwedzkiej nastolatki propozycja KE to „kapitulacja”. – Nie da się zawierać umów z fizyką – powiedziała Szwedka. Thunberg jest zwolenniczką teorii, podzielanej przez wiele organizacji pozarządowych, tzw. budżetu węglowego. Czyli dopuszczalnej emisji CO2, powyżej której nie będzie możliwe utrzymanie określonej średniej temperatury na Ziemi. Jej zdaniem cele UE są zbyt odległe, bo za kilka lat ten budżet węglowy się wyczerpie i nie będzie szans na zatrzymanie wzrostu temperatury na poziomie 1,5 st. C, jak zobowiązały się kraje sygnatariusze porozumienia paryskiego. – Bez Grety Thunberg i jej akcji mobilizowania dwóch pokoleń młodych ludzi nie mielibyśmy prawa klimatycznego. Podzielamy wspólny cel, ale różnimy się w kwestii sposobów dojścia do niego – powiedział Timmermans.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Rosyjska ropa na minusie, producenci dopłacają za odbiór surowca

W ciągu doby rosyjska ropa potaniała o… 113 proc. i chętni na nią dostaną ...

Nowoczesna: w 2050 r. energetyka Polski bez węgla i atomu

Nowoczesna zaprezentowała swój projekt polityki energetycznej państwa. Partia deklaruje, że jej celem jest zapewnienie ...

Greenpeace: Polskie lobby węglowe straciło ważnego sojusznika

Klamka zapadła: Niemcy ogłosili, że odchodzą od węgla. Powinni jednak zdecydowanie przyspieszyć ten proces. ...

Enea planuje inwestycje obok Bogdanki

Obok negocjacji z potencjalnymi inwestorami do węglowego bloku w Ostrołęce, Enea rozmawia z partnerem ...

Rosyjski Łukoil pozbywa się stacji w Polsce

Rosyjski koncern paliwowy sprzedaje swoje stacje benzynowe w Polsce, a także na Litwie i ...

Wenezuela przerywa wydobycie ropy!

Energetyczny blackout Wenezueli spowodował zatrzymanie większości pomp na złożach ropy w tym kraju. Ropa ...