Kuwejt pozostaje członkiem OPEC i uczestniczy w uzgodnieniach OPEC+, a państwowy koncern Kuwait Petroleum Corporation organizuje eksport swojej ropy zarówno przy wykorzystaniu własnych tankowców, jak i statków czarterowanych. Wraz ze wznowieniem dostaw przez Cieśninę Ormuz coraz więcej jednostek ponownie transportuje kuwejską ropę tym szlakiem – informuje agencja Bloomberg.

Czytaj więcej

Ropy będzie więcej. OPEC+ rozpędza pompy

Choć nabywcy płacą obecnie więcej za dostawy kuwejckiej ropy transportowanej poza Zatokę Perską, co ma rekompensować ryzyko związane z tranzytem przez Cieśninę Ormuz, wielkość eksportu wzrosła już do niemal dwóch trzecich średniego poziomu z ubiegłego roku, wynoszącego 1,6 mln baryłek dziennie. Bloomberg podkreśla, że coraz więcej tankowców znajduje sposoby na bezpieczny tranzyt przez cieśninę.

Przez Cieśninę Ormuz znów płyną miliony baryłek ropy

Szacunki dotyczące dziennych przepływów przez Cieśninę Ormuz różnią się w zależności od źródła. Vitol Group szacuje je na około 10 mln baryłek dziennie, w tym 9 mln baryłek ropy naftowej. Z kolei Macquarie Group Ltd. ocenia, że przez cieśninę przepływa około 7 mln baryłek ropy naftowej i paliw rafinowanych dziennie. To nadal mniej niż połowa około 20 mln baryłek dziennie, które transportowano tym szlakiem przed wybuchem wojny z Iranem.

Czytaj więcej

Wojna z Iranem uderzyła w bliskowschodnią gospodarkę. Nie wszędzie jednakowo

Dostawy są kontynuowane, mimo że wznowienie działań wojennych między USA a Iranem przerwało okres względnego spokoju i ponownie zwiększyło ryzyko dalszych zakłóceń w przepływie surowców energetycznych przez ten strategiczny szlak wodny. Kontrola nad Cieśniną Ormuz pozostaje jednym z kluczowych punktów spornych. Iran zapewnia jednak, że porozumienie z Omanem w sprawie zarządzania żeglugą przez cieśninę jest już bliskie.

Eksporterzy ropy szukają sposobów na ominięcie Cieśniny Ormuz

W obliczu impasu między Waszyngtonem a Teheranem producenci z Zatoki Perskiej coraz częściej wykorzystują przeładunki ropy między statkami, czyli operacje ship-to-ship (STS). Eksporterzy rozważają również budowę rurociągów pozwalających całkowicie ominąć Cieśninę Ormuz. Kuwejt analizuje alternatywne trasy eksportu ropy rurociągami prowadzącymi przez Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Kuwejt planuje również zwiększenie mocy przerobowych swoich rafinerii, aby zaspokoić światowy popyt na paliwa, przede wszystkim olej napędowy. Bloomberg przypomina, że od końca sierpnia ceny ropy systematycznie rosną, napędzane najnowszą eskalacją napięcia na Bliskim Wschodzie. Stany Zjednoczone zaatakowały irańską wyspę Larak w Cieśninie Ormuz, co skłoniło Iran do przeprowadzenia ataków na dwie amerykańskie bazy lotnicze w Jordanii.

W rezultacie ruch statków przez Cieśninę Ormuz spadł na początku miesiąca do krytycznie niskiego poziomu. Stało się to po tym, jak 1 września Iran zaatakował rakietami dwa supertankowce.