Orlen, który jest właścicielem czeskiego Unipetrolu zakłada, że import ropy naftowej z kierunku wschodniego do czeskich rafinerii grupy zakończy się najpóźniej w czerwcu br., Ma to być efekt zakończenia rozbudowy rurociągu TAL i nowych możliwości importowych ropy naftowej.  

Czytaj więcej

Orlen w Czechach jedzie na paliwach z rosyjskiej ropy

Alternatywa dla rosyjskiej ropy

Orlen zapewnia, że jak tylko będzie stworzona przez czeski rząd alternatywa na dostawy ropy nie rosyjskiej, wówczas kończy z importem ze wschodu. – Z tego co nam wiadomo, w przyszłym tygodniu rząd czeski poinformuje o zakończeniu projektu rozbudowy rurociągu TAL. Następnie rozpoczną się testy – powiedział Fąfara podczas spotkania z dziennikarzami. Jak dodał, zgodnie z deklaracjami strony czeskiej, a więc operatora MERO rurociąg powinien być operacyjnie dostępny do końca czerwca. - Spodziewamy się płynnego przejścia na dostawy rurociągiem TAL, ale jeśli będzie możliwość, aby nastąpiło to wcześniej, będziemy gotowi zakończyć dostawy z Rosji" - dodał prezes.

Czytaj więcej

Rosyjska ropa znów płynie na Węgry? Budapeszt oddycha z ulgą. Moskwa milczy

Umowa czeskiej spółki Orlenu na dostawy rosyjskiej ropy obowiązuje do końca czerwca 2025 r.

Importu ropy naftowej ropociągiem TAL

Przypomnijmy, że zaraz po inwazji Rosji na Ukrainę, na wniosek czeskiej spółki Mero, państwowego właściciela i operatora ropociągów, akcjonariusze rurociągu transalpejskiego (TAL), który biegnie przez Włochy, Austrię i Niemcy zdecydowali o zwiększeniu jego przepustowości. Ropociąg biegnie od włoskiego terminala naftowego w Trieście TAL biegnie dalej do Austrii Niemiec i poprzez odnogę IKL do Czech. Ropociąg ten odpowiada za 50 proc.  dostaw surowca do Czech.