Podczas niedzielnego spotkania OPEC+ kraje - członkowie porozumienia, w którym prym wiodą Arabia Saudyjska i Rosja, zgodziły się na kontynuowanie redukcji wydobycia ropy, zgodnie z tabelą opublikowaną przez Sekretariat OPEC, informuje amerykańska stacja CNBC.
ZEA na specjalnych prawach w OPEC
Tabele precyzują poziomy produkcji wymagane od poszczególnych członków przed zastosowaniem jakichkolwiek dodatkowych korekt produkcyjnych i opuszczeniem OPEC na początku tego roku przez Angolę - wieloletniego członka kartelu.
Decyzja OPEC+ obejmuje również zgodę na wzrost produkcji w Zjednoczonych Emiratach Arabskich o 300 tys. baryłek dziennie. Będzie to stopniowo wprowadzane od stycznia do września 2025 r. ZEA już w 2021 roku wymusiły zgodę na wyższe wydobycie. Emiraty zaszantażowały OPEC+, że nie chcą przedłużać porozumienia, jeżeli nie dostaną dla siebie większej indywidualnej kwoty produkcji. Jest to związane z poziomem wydobycia ropy - ok. 30 proc. mocy produkcyjnych w Emiratach było niewykorzystanych. To rekord wśród wszystkich krajów OPEC+.
Popyt na ropę wzrośnie, ale nie wiadomo o ile
Już wcześniej w rozmowie z CNBC analitycy i delegaci OPEC+ zasygnalizowali wysokie prawdopodobieństwo, że sojusz producentów ropy przedłuży istniejące cięcia podaży.
Do końca czerwca cięcia wydobycia OPEC+ wyniesie łącznie 5,86 mln baryłek dziennie, z czego 2 mln baryłek dziennie stanowiło jednomyślne zobowiązania w ramach polityki OPEC, które obejmują ten rok. OPEC dobrowolnie obniża o kolejne 1,66 mln baryłek do końca 2024 r., podczas gdy 2,2 mln baryłek dziennie dobrowolnych cięć rozciąga się do końca drugiego kwartału 2025 r.
Analitycy podkreślają, że uwaga porozumienia eksporterów przesunęła się w kierunku równowagi podaży i popytu w okresie sezonowym na początku letniego sezonu i zakończenia konserwacji rafinerii w największym na świecie importerze ropy naftowej - Chinach.
Czytaj więcej
Rosnąca produkcja ropy przez kraje spoza OPEC udaremniła wysiłki kartelu mające na celu podniesienie cen poprzez ograniczenie produkcji. Walnie prz...
Opinie organizacji prognozujących rozwój sytuacji na rynku ropy znacznie się różnią. Najnowszy miesięczny raport OPEC na temat rynku ropy naftowej z maja prognozuje wzrost popytu o 2,25 mln baryłek dziennie w tym roku. Raport Międzynarodowej Agencji Energetycznej w Paryżu w zeszłym miesiącu wskazuje na zaledwie 1,06 mln baryłek na dzień.
W tej sytuacji o tym co rzeczywiście będzie się działo na rynku ropy zdecydują ci, którzy nie nalezą do żadnych karteli. Przede wszystkim lider rynku — USA. A tam pompy rozpędzają się coraz szybciej.