Christian Ingerslev, dyrektor generalny Maersk Tankers, z flotą 170 statków, powiedział agencji Bloomberg, że „jeśli spojrzeć na to, ile statków zostało w ciągu ostatnich sześciu miesięcy sprzedanych nieznanym nabywcom, staje się jasne, że budowana jest „szara flota” do przewozu tych ładunków ”.
Broker stoczniowy Braemar szacuje, że aby podtrzymać transport dzienny 4 mln baryłek rosyjskiej ropy na Daleki Wschód, zakupiono ponad 240 tankowców w tym 102 Aframaxy, 58 Suezmaxów i 80 super tankowców. W zeszłym roku transportowały one ropę irańską i wenezuelską (także objęte sankcjami).
Anup Singh, szef badań nad tankowcami w Braemar, powiedział agencji, że nastąpił gwałtowny wzrost handlu tankowcami. Jest on prowadzony przez nieznane podmioty w Dubaju, Hongkongu, Singapurze i na Cyprze. Wiele z kupowanych przez nie tankowców to stare jednostki, które wejdą do szarej floty. Niektóre tankowce dostarczy także rosyjski armator objęty sankcjami - Sowcomfłot.
Czytaj więcej
Norwescy pracownicy platform wydobywczych zazwyczaj narzekali na trudne warunki pracy jesienią i...
Bloomberg przewiduje również gwałtowny wzrost przeładunków ze statku na statek. Wynika to zarówno z ryzyka sankcji związanych z importem bezpośrednio z portów rosyjskich, jak i z konieczności przeładunku małych ładunków na większe tankowce na dalekie rejsy.