Dziwne uszkodzenie rurociągu z ropą z Kazachstanu

Rosja uniemożliwia eksport ropy z Kazachstanu, która stanowi konkurencję na rynku unijnym. Oficjalny powód – uszkodzenie rurociągu w terminalu naftowym nad Morzem Czarnym. Naprawa ma potrwać „do odwołania”.

Publikacja: 29.03.2022 10:47

Dziwne uszkodzenie rurociągu z ropą z Kazachstanu

Foto: Adobe Stock

Kazachstan może stracić około 320 tysięcy baryłek (1,3 miliona ton) ropy dziennie w czasie naprawy zniszczonego przez sztorm (oficjalna wersja) rurociągu Caspian Pipeline Consortium (CPC), poinformowało ministerstwo energetyki Kazachstanu. CPC ma kluczowe znaczenie dla eksportu kazachskiej ropy z rosyjskiego portu Noworosyjsk.

Rosja poinformowała, że w wyniku sztormu 22 marca rurociąg CPC będzie musiał zostać wycofany z eksploatacji. Zostały uszkodzone dwie jednostki cumownicze terminalu morskiego pod Noworosyjskiem. Wysyłka ropy na eksport do Europy zmniejszy się trzykrotnie lub nawet zatrzyma, jeśli naprawa potrwa długo – informują Rosjanie.

Ogłoszenie uszkodzenia rurociągu nastąpiło w momencie, gdy z powodu sankcji i bojkotu przez zachodnich nabywców rosyjskiej ropy, dyskonto Urals wobec Brenta sięgnęło rekordowego poziomu 32,6 dolarów za baryłkę (dane Platts z 21 marca na podstawie Noworosyjska).

Mieszanka KTK, która składa się głównie z marek kazachskich, była na rynku możliwą alternatywą dla Urals. Zatrzymanie pracy rurociągu w Noworosyjsku spowodowało, że obecnie dostęp do kazachskiego surowca jest bardzo ograniczony. A to powinno doprowadzić do wzrostu zainteresowania zakupem Urals.

Czytaj więcej

Prąd popłynie z Ukrainy do Polski. Pierwsze aukcje ruszyły

CPC o długości 1,5 tys. km i przepustowości 67 mln ton ropy rocznie jest głównym szlakiem transportu ropy z Kazachstanu, na który przypada ponad 80 proc. eksportu na rynki zachodnie. Ropa z rurociągu trafia na tankowce przez terminal morski w pobliżu Noworosyjska, wyposażony w trzy miejsca do cumowania. Udziałowcami konsorcjum są: Rosja (31 proc.), Kazachstan (20,75 proc.), Chevron (15 proc.), Lukoil (12,5 proc.),Exxon (7,5 proc.), Rosnieft-Shell Caspian Ventures Limited (7,5 proc.) oraz kilku udziałowców mniejszościowych, wylicza gazeta Kommersant.

Wiceminister energetyki Rosji Paweł Sorokin powiedział, że naprawa miejsc cumowniczych może potrwać 1,5-2 miesiące. Igor Juszkow, ekspert Uniwersytetu Finansowego przy rządzie Rosji uważa, że w przypadku tej awarii transport przez CPC może zostać zmniejszony czterokrotnie.

Kazachstan może wysyłać nieodebrane ilości tranzytem przez Rosję do Ust-Ługi lub do portów bałtyckich z dostępem do rynków Europy Północno-Zachodniej. Inną opcją jest załadunek tankowców na Morzu Kaspijskim, przeprawa przez morze, rozładunek w Baku i dostarczanie ropy do ropociągu Baku-Tbilisi-Ceyhan – wyjaśnia ekspert. Wyjaśnia jednak, że ta druga opcja byłaby bardzo kosztowna.

Zdaniem eksperta, kraje Europy Południowo-Zachodniej, przede wszystkim Włochy, Francja, Hiszpania i Portugalia, mogą mieć problemy spowodowane uszkodzeniem rurociągu. Stany Zjednoczone, do których trafiło około 10 proc. rocznych ilości mieszanki CPC, również mogą częściowo ucierpieć, ponieważ kraj ten poważnie ograniczył dostępną listę dostawców, wykreślając Wenezuelę, Rosję i Iran.

Utrata kolejnego eksportera z portfela może doprowadzić do skoków na amerykańskim rynku produktów naftowych. Igor Juszkow zauważa również, że przerwy nieuchronnie wpłyną na ceny na rynku światowym, ale efekt będzie zależał od czasu trwania napraw.

Ropa
Rosyjski tankowiec utknął w Cieśninie Dardanele. Należy do floty cieni
Ropa
Rosyjskie tankowce sparaliżowane sankcjami. Stoją w portach od miesięcy
Ropa
Śmierć prezydenta Iranu nie zrobiła wrażenia na rynku ropy
Ropa
Kreml zarobił mniej na eksporcie ropy, a będzie jeszcze… lepiej
Ropa
Rośnie wydobycie ropy poza OPEC. To zasługa jednego kraju
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy