Rosnieft wściekły na BP. Rosyjski koncern stracił blisko połowę wartości

Jest reakcja rosyjskiego giganta paliwowego na decyzję globalnego giganta BP - od zerwaniu współpracy i sprzedaży udziałów. Rosjanie zarzucają Brytyjczykom, że swoją decyzję podjęli pod „bezprecedensową presją politycznie stronniczych sił”. Od agresji na Ukrainę wartość Rosnieftu zmniejszyła się o 42 procent.

Publikacja: 28.02.2022 13:33

Stacja Rosnieft w Moskwie

Stacja Rosnieft w Moskwie

Foto: Bloomberg

W niedzielę BP Corporation zapowiedziała, że sprzeda swoje udziały w Rosnieft z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Od 2013 roku firma posiada 19,75 proc. udziałów w rosyjskim koncernie kierowanym przez Igora Sieczina bliskiego człowieka Putina. Ponadto z zarządu Rosnieftu w trybie natychmiastowym odchodzi szef BP Bernard Looney i były szef Robert Dydley. W poniedziałek Rosjanie opublikowali odpowiedź:

„Decyzja została podjęta pod bezprecedensową presją politycznie stronniczych sił. Taka decyzja największego mniejszościowego akcjonariusza Rosniefti burzy udaną trzydziestoletnią współpracę obu firm, mającą na celu zabezpieczenie interesów akcjonariuszy, rozwój branży, ochronę środowiska i zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych” – uważa Rosnieft.

Czytaj więcej

BP pozbywa się akcji Rosnieftu, szefowie odchodzą z zarządu

„Decyzję BP poprzedziła rozpętana w zachodnich mediach kampania pełna fałszywych doniesień i wniosków, np. na temat dostawy z Rosnieft do rosyjskiego Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych, które były przedstawiane w materiałach dziennikarzy jako dostawy do Ministerstwa Obrony” - głosi komunikat

Rosnieft zauważa, że z wyprzedzeniem otrzymał informację od kierownictwa BP o decyzji o wycofaniu się z udziałowców spółki i szeregu wspólnych projektów. Szczegółowe rozmowy na ten temat odbyły się z prezesem BP Bernardem Looney oraz prezesem zarządu BP Helge Lundem.

„Biorąc pod uwagę znaczącą rolę Rosniefti dla BP (dywidendy w wysokości 640 mln dol. w 2021 r., udział rezerw firmy w całkowitych rezerwach BP wynosi 47 proc.), można stwierdzić, że sytuacja polityczna została wykorzystana na szkodę brytyjskiej spółki i zmniejszy jej konkurencyjność” - ubolewają Rosjanie.

O własnej sytuacji Rosjanie nie wspominają, a warto: Od rosyjskiej inwazji 24 lutego koncern stracił na wartości 42 procent w ciągu pięciu dni. Na globalnym rynku nie ma chętnych na ropę marki Urals, pomimo, że sprzedawana jest z najwyższą zniżką w historii. Armatorzy tankowców odmawiają też rosyjskim koncernom ich udostępnienia.

Odejście BP oznacza także zamknięcie Rosniefti drogi do najnowocześniejszych technologii i urządzeń poszukiwania i wydobycia surowców.

Czytaj więcej

Czy BP łamie sankcje?

W niedzielę BP Corporation zapowiedziała, że sprzeda swoje udziały w Rosnieft z powodu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Od 2013 roku firma posiada 19,75 proc. udziałów w rosyjskim koncernie kierowanym przez Igora Sieczina bliskiego człowieka Putina. Ponadto z zarządu Rosnieftu w trybie natychmiastowym odchodzi szef BP Bernard Looney i były szef Robert Dydley. W poniedziałek Rosjanie opublikowali odpowiedź:

„Decyzja została podjęta pod bezprecedensową presją politycznie stronniczych sił. Taka decyzja największego mniejszościowego akcjonariusza Rosniefti burzy udaną trzydziestoletnią współpracę obu firm, mającą na celu zabezpieczenie interesów akcjonariuszy, rozwój branży, ochronę środowiska i zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych” – uważa Rosnieft.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ropa
Ropa dalej tanieje. Czas na obniżki cen paliw na stacjach
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Ropa
Ceny ropy podskoczyły tylko na chwilę. Maleją obawy o wojnę Izraela z Iranem
Ropa
Ropa gwałtownie tanieje. Rynek patrzy na USA i Izrael
Energetyka
Rynek wstrzymał oddech. Ropa czeka na odpowiedź Izraela
Ropa
Po ataku Iranu podwyżka cen ropy jest nieuchronna