– Jesteśmy w stanie zwiększyć wydobycie ropy o 300 tys. baryłek dziennie, co oznaczałoby pobicie postsowieckiego rekordu ustanowionego w październiku 2016 r. – powiedział minister energetyki Alekaxander Novak w wywiadzie dla telewizji Bloomberg przeprowadzonym we Władywostoku.
– Wszyscy jesteśmy zainteresowani   utrzymaniem zrównoważonego rynku, tak więc Rosja będzie omawiała ewentualne zwiększenie dostaw z Organizacją Państw Eksporterów Ropy Naftowej – dodał.
Rosja po raz pierwszy ujawniła posiadanie dodatkowych możliwości zwiększenia wydobycia przed określanym jako  kluczowe spotkaniem z OPEC, które ma znaleźć odpowiedź na całą serię zakłóceń dostaw ropy z Wenezueli i Iranu. Wprawdzie producenci przygotowują się do zwiększenia wydobycia przed końcem roku, a więc terminem wygaśnięcia obecnego porozumienia o redukcji dostaw, ale Novak uważa, że skuteczność wspólnych działań wymaga, by zrobić to w przyszłym roku.
Spadek dostaw z Iranu jest wprawdzie przesądzony od listopada, kiedy wejdą w życie amerykańskie sankcje, ale nie wiadomo jak na popyt na ropę wpłyną napięcia handlowe między USA i Chinami i spowolnienie na emerging markets.