Ukraińskie kanały monitoringu, a także Bumaga i Astra, opublikowały zdjęcia i filmy naocznych świadków, ukazujące ogromny pożar i wysoką kolumnę czarnego dymu unoszącą się nad terminalem. Według portalu Supernowa, ataku dokonały drony FP-1. Terminal naftowy w Petersburgu, położony na południowym wybrzeżu Zatoki Fińskiej, w dzielnicy kirowskiej, przed atakiem mieścił 21 zbiorników z ropą naftową. Sądząc po nagraniach, niektóre z nich stanęły w płomieniach.
Zamknięte lotnisko, brak internetu w Petersburgu
Dziś rano mer Petersburga Aleksandr Biegłow potwierdził doniesienia o „ataku na dużą skalę” dronów i „działaniu” systemów obrony powietrznej. Urzędnik wezwał mieszkańców do pozostania w domach „do czasu usunięcia zagrożenia dronami”. Ostrzegł przed przerwami w dostępie do internetu mobilnego. Zamknięte zostało lotnisko Pułkowo, a ponad 50 rejsów – wstrzymanych. Władze apelują, by ludzie nie przyjeżdżali na lotnisko.
Według danych Downdetector, miejska sieć internetowa w Petersburgu została zablokowana o godzinie 4:00 rano. Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksandr Drozdenko ogłosił „przechwycenie” 67 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych w nocy. Poinformował również, że szczątki drona spadły „w pobliżu portu Wysock”, jednego z kluczowych portów Rosji we wschodniej części Morza Bałtyckiego.
Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w nocy z soboty na niedzielę przechwycono 389 ukraińskich dronów w 19 regionach, a także nad Morzem Azowskim i Czarnym. W kilka godzin po pierwszym komunikacie Biegłow potwierdził, że „atak uderzył w terminal naftowy w rejonie kirowskim”. Według niego „skutki spowodowane przez człowieka” zostały wyeliminowane i nikt nie został ranny. Jeden z dronów Sił Zbrojnych Ukrainy rozbił się również w Peterhofie (tereny carskich pałaców).
Zniszczona rafineria Łukoilu
Ukraina już raz próbowała zniszczyć terminal w Petersburgu mający status strategiczny. Po raz pierwszy został zaatakowany w nocy 3 czerwca. Nalot, który miał miejsce w dniu otwarcia Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, doprowadził do poważnego pożaru w terminalu. Biegłow poinformował wtedy o ofiarach śmiertelnych, ale nie podał konkretnych liczb. Dzisiejsze celne uderzenie w terminal może skutkować jego wyłączeniem z pracy na długo.
Czytaj więcej
W miarę pogłębiania się kryzysu paliwowego, rośnie frustracja Rosjan. Nastroje są najgorsze od dwóch dekad. Kierowcy czekają przed stacjami benzyno...
Jeżeli dodać do tego, że dwa dni temu – 2 lipca drony „ustrzeliły” największą rafinerię Łukoilu, to kryzys paliwowy w Rosji jedynie się powiększa. Rafineria NORSI to czwarta co do wielkości rafineria w Rosji pod względem wydajności i drugi co do wielkości producent benzyny.
Od 2 lipca NORSI zawiesiło sprzedaż hurtową benzyny i oleju napędowego na Petersburskiej Giełdzie Towarowo-Surowcowej. Pogłębia to deficyt na rynku paliwowym Rosji. Rafineria rocznie rafinuje około 15 mln ton ropy naftowej i produkuje 5 mln ton benzyny.