We wtorek szwedzki rząd omawiał stan dostaw energii w kraju. „To, co dzieje się obecnie na Bliskim Wschodzie, a Cieśnina Ormuz jest tego epicentrum, wpływa na rynki globalne” – przyznał premier Ulf Kristersson, podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Premier podkreślił, że wojna USA i Izraela z Iranem wywołuje globalne zakłócenia – ale dotykają one Szwecję „znacznie mniej niż resztę Europy” – cytuje agencja Reutera.

Wczesne ostrzeżenie w sprawie paliwa lotniczego

Ebba Busch, minister energii, biznesu i przemysłu poinformowała, że rząd powołał grupę ds. gotowości. Władze planują kilka scenariuszy możliwych sytuacji i reakcji na nie – zarówno pod kątem fizycznych niedoborów, jak i bardzo wysokich kosztów energii.

Czytaj więcej

Obniżka VAT i akcyzy na paliwa przedłużona. Rząd podał termin

Dlatego Szwecja wydaje obecnie „wczesne ostrzeżenie” o ryzyku niedoborów paliwa lotniczego.

„Oznacza to, że ostrzegamy z odpowiednim wyprzedzeniem o ryzyku” – wyjaśniła Ebba Busch. Zapewniła, że „Szwecja ma dobre zapasy paliwa lotniczego, chociaż w dłuższej perspektywie może się to zmienić, jeśli sytuacja się przedłuży lub pogorszy”.

W związku ze zbliżającym się czasem wakacji, ministra wyjaśnia, co to może oznaczać dla urlopowiczów i podróżnych:

Rząd zaleca, aby w trakcie podróży lotniczej lub przed nią być na bieżąco z warunkami i tym, że mogą się one zmienić. Nie jest to zalecenie powstrzymania się od podróży. Jednak dobrze byłoby mieć w podróży „niewielki margines” czasowy.

Urlopowicze proszeni o śledzenie sytuacji na Bliskim Wschodzie

– Nie rezerwujmy wycieczek, które wymagają powrotu do domu o ściśle określonym czasie – podpowiada ministra.

Sytuację na rynku paliw monitoruje na bieżąco szwedzka Agencja Energii. Dyrektor generalna Caroline Asserup twierdzi, że ryzyko dotyczy wyłącznie paliwa lotniczego, a nie benzyn i oleju napędowego.

„Przygotowujemy się do poradzenia sobie z ewentualnym dalszym pogorszeniem się sytuacji” – zapewnia szefowa agencji.

Od 2022 r dzięki obniżeniu podatków paliwowych i ograniczeniu obowiązku stosowania biopaliw, Szwecji udało się obniżyć ceny benzyn na stacjach o 34 proc. Jednocześnie ceny na szwedzkich stacjach stały się bardziej podatne na sytuację na rynku globalnym. W marcu, kiedy wybuchła wojna z Iranem, ceny paliw samochodowych w Szwecji (w przeliczeniu na złote) stały się wyższe od cen w sąsiedniej Danii, gdzie paliwo było „od zawsze” droższe.