Marek Biernacki: To Jarosław Kaczyński decydował w sprawie sprzedaży Lotosu

To Jarosław Kaczyński w bezpośrednich rozmowach z Obajtkiem podejmował decyzje w sprawie sprzedaży Lotosu – powiedział „Wyborczej” poseł Marek Biernacki z sejmowej speckomisji.

Publikacja: 30.01.2024 08:04

Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Prezes PiS Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Gabinet Donalda Tuska zapowiedział, że powoła kolejną komisję śledczą, która przyjrzy się sprzedaży części Lotosu na rzecz Saudi Aramco. Przypomnijmy, że w 2022 roku w ramach fuzji Orlenu z Lotosem, Orlen zadecydował o sprzedaży 30 proc. akcji gdańskiej rafinerii Lotosu saudyjskiemu gigantowi Saudi Aramco oraz 417 polskich stacji Grupy Lotos węgierskiemu koncernowi MOL.

Jak skomentował w zeszłym tygodniu premier Donald Tusk, „nawet dla kogoś takiego jak pan Kamiński to, co robili jego koledzy z rządu, było niedopuszczalne”. Szef rządu potwierdził tym samym, że sprzedaż udziałów Lotosu koncernowi Saudi Aramco odbyła się z naruszeniem ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Służby specjalne nie mogły ocenić, czy transakcja zagraża bezpieczeństwu Polski, mimo współpracy Saudi Aramco z prowadzącą wojnę w Ukrainie Rosją.

Czytaj więcej

Kaczyński o sprzedaży części Lotosu Saudi Aramco: „Bardzo korzystna transakcja”

Biernacki: Decyzje ws. sprzedaży Lotosu podejmował Kaczyński

Kto odpowiadał za tę kontrowersyjną transakcję? Jak powiedział „Wyborczej” poseł Marek Biernacki z sejmowej speckomisji, „ to Jarosław Kaczyński w bezpośrednich rozmowach z Obajtkiem podejmował decyzje w sprawie sprzedaży Lotosu”.

– Decyzje zapadały na Nowogrodzkiej. Ci, którzy mieli wątpliwości, byli uciszani – zaznaczył Biernacki.

Poseł przywołał, że w lipcu 2022 r., cztery miesiące przed sprzedażą Lotosu Saudyjczykom, ostrzegał ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego o związanych z nią zagrożeniach. Po publikacji „Wyborczej” dotyczącej braku możliwości opiniowania transakcji przez służby specjalne, Biernackiemu udało się zwołać posiedzenie komisji.

Czytaj więcej

Donald Tusk wybrał nowego nadzorcę energetyki. To były prezes URE

– Posiedzenia komisji są tajne. Mogę powiedzieć, że wyczuliśmy poważne wątpliwości ze strony służb. Nieoficjalnie docierały do nas sygnały, że były przeciwne. Efektem miała być nawet dymisja jednego z szefów – zdradził Biernacki.

Jarosław Kaczyński: Ja się tą sprawą nie zajmowałem

W piątek, 26 stycznia, prezes PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do sprawy na konferencji prasowej i stwierdził, że sprzedaż rafinerii Lotosu na rzecz Saudi Aramco była „konieczna i bardzo korzystna”.

— Ja się tą sprawą nie zajmowałem, ale byłem głęboko przekonany, że taka transakcja jest potrzebna – podkreślił Kaczyński.

Jak przekonywał, Lotos „był już firmą o bardzo niewielkiej wartości ze względu na swój charakter”, a „dzisiaj zakład, który zajmuje się tylko przerobem ropy i produkuje tylko paliwa, nie ma najmniejszych szans”.

Oświadczenie Orlenu ws. sprzedaży Lotosu

Orlen wydał już oświadczenie w sprawie najnowszych doniesień dotyczących sprzedaży Lotosu. Jak stwierdziła spółka na portalu X (dawniej Twitter), „Gazeta Wyborcza po raz kolejny próbuje zdyskredytować proces połączenia ORLEN z Grupą LOTOS, który jest najbardziej wnikliwie weryfikowaną przez właściwe instytucje, organy i służby transakcją na przestrzeni ostatnich lat”.

Orlen neguje jednocześnie informacje o tym, że służby specjalne miały zostać odsunięte od procesu opiniowania transakcji. Jak zaznaczył koncern, „od początku realizacji procesu fuzji przedstawiciele między innymi Agencji Wywiadu, CBA i ABW wielokrotnie spotykali się z osobami zaangażowanymi w transakcję”.

„Niezależnie na bieżąco wymieniano informacje w sprawie przejęcia Grupy LOTOS. Zespół przedstawicieli właściwych służb funkcjonował również w ramach Ministerstwa Aktywów Państwowych. W tym przypadku współpraca również przebiegała bez zakłóceń” – dodano.

Spółka przypomniała także, że cały proces fuzji był nadzorowany i zaakceptowany przez Komisję Europejską.

Gabinet Donalda Tuska zapowiedział, że powoła kolejną komisję śledczą, która przyjrzy się sprzedaży części Lotosu na rzecz Saudi Aramco. Przypomnijmy, że w 2022 roku w ramach fuzji Orlenu z Lotosem, Orlen zadecydował o sprzedaży 30 proc. akcji gdańskiej rafinerii Lotosu saudyjskiemu gigantowi Saudi Aramco oraz 417 polskich stacji Grupy Lotos węgierskiemu koncernowi MOL.

Jak skomentował w zeszłym tygodniu premier Donald Tusk, „nawet dla kogoś takiego jak pan Kamiński to, co robili jego koledzy z rządu, było niedopuszczalne”. Szef rządu potwierdził tym samym, że sprzedaż udziałów Lotosu koncernowi Saudi Aramco odbyła się z naruszeniem ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Służby specjalne nie mogły ocenić, czy transakcja zagraża bezpieczeństwu Polski, mimo współpracy Saudi Aramco z prowadzącą wojnę w Ukrainie Rosją.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Paliwa
Na rosyjskich stacjach benzynowych drożyzna, brakuje paliw
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Paliwa
Wakacyjne promocje na Orlenie. Koncern podał o ile obniża ceny paliwa
Paliwa
Podczas wakacji na stacjach będzie drożej, ale nie drastycznie
Paliwa
Były zarząd i rada Orlenu, w tym Daniel Obajtek, nie otrzymali absolutorium
Paliwa
Kadrowa karuzela w grupie Orlen się rozkręca