Według Bloomberga Unia gwałtownie zwiększyła zakupy diesla z innych krajów. Według danych żeglugowej firmy analitycznej Vortexa Ltd, łączna wielkość dostaw oleju napędowego w maju wzrośnie do najwyższego od czterech miesięcy poziomu, czyli około 1,25 mln baryłek dziennie. Należy zauważyć, że majowe dostawy odpowiadają średniej w 2022 r.
Wzrost importu drogą morską spowodowany był wzrostem zakupów z Bliskiego Wschodu i USA. Oczekuje się, że import diesla z Arabii Saudyjskiej osiągnie nowy poziom około 324 tys. baryłek dziennie, a ładunki z USA będą najwyższe od sierpnia 2020 r.
Czytaj więcej
Cena gazu na rynku europejskim przekroczyła kolejną granicę spadku. Rano na giełdzie londyńskiej cena surowca spadła do 298 dol. za 1000 metrów sze...
W kwietniu Repsol, największy koncern naftowo-gazowy w Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej, ostrzegł, że rosyjski olej napędowy nadal trafia do UE przez kraje trzecie.
Dyrektor naczelny firmy, Hosu John Imaz, zwrócił się do władz w Brukseli o zaprzestanie importu rosyjskiego oleju napędowego: „Prosimy władze europejskie o zaprzestanie tego importu z wykorzystaniem pośredników” – dodał, wzywając UE do egzekwowania obowiązujących sankcji.
W przeszłości Rosja odpowiadała za ponad połowę przesyłek do UE i Wielkiej Brytanii. W 2021 r. ze 140,5 mln ton wyeksportowanych rosyjskich paliw, Europa kupiła ponad połowę - 73,5 mln ton (dane raportu energetycznego BP). Teraz okazuje się, że podobnie jak w wypadku gazu z Rosji, szybko można znaleźć nowych dostawców i nie oznacza to wcale, że surowiec podrożeje.
Sankcje wobec rosyjskiej ropy
5 grudnia ubiegłego roku weszły w życie sankcje wobec rosyjskiej ropy. Zachód ustalił również pułap cenowy na poziomie 60 dol. za baryłkę ropy. Ponadto od 5 lutego 2023 roku wszedł w życie zakaz transportu morskiego rosyjskich produktów naftowych. Sankcje nałożone na rosyjską ropę już zmniejszyły o połowę (a dokładnie o 52 proc. - dane rosyjskie) rosyjskie przychody, chociaż wielkość eksportu niewiele się zmieniła.