„Nowe stawki w imporcie wprowadzono na zasadzie tymczasowej, będzie trwać nadal postępowanie wyjaśniające z możliwością wprowadzenia definitywnych działań do połowy grudnia 2019” – cytuje Reuter komunikat Brukseli.

CZYTAJ TAKŻE: Diesel tańszy w detalu niż w hurcie. Stacje dopłacają?

W ubiegłym tygodniu indonezyjski minister handlu powiedział, że zaleci ekipie międzyresortowej wprowadzenie cła 20-25 proc. na unijne produkty mleczne w reakcji na zamiary Unii wobec biodiesla i dodał, że zwrócił się do importerów nabiału, by szukali źródeł zaopatrzenia poza blokiem 28 krajów.

Unijne cło na biodiesla jest kolejnym ciosem dla indonezyjskich producentów tego paliwa po ogłoszeniu przez Brukselę w marcu, że powinni stopniowo wycofywać olej palmowy z nowych rodzajów paliwa ze względu na to, że plantacje tych palm przyczyniają się do wyrębu lasów tropikalnych.

""

Bloomberg

energia.rp.pl

Komisja Europejska koordynująca politykę handlową całej Unii wszczęła w grudniu śledztwo ws. subwencjonowania tego paliwa po skardze Europejskiej Rady Biodiesla. Teraz podała, że śledztwo wykazało, iż producenci w  Indonezji korzystali z darowizn, ulg podatkowych i dostępu do surowców w cenach poniżej rynkowych.

Rynek tego paliwa w Unii szacuje się na 9 mld euro rocznie, import z Indonezji wynosi ok.400 mln euro.