PSEW zaznacza, że z realizacji wspólnych inwestycji – przedsiębiorstw z obcym kapitałem oraz spółek skarbu państwa – powinniśmy wyciągać wnioski i projektować nowe regulacje uwzględniające dotychczasowe doświadczenia w tym zakresie.

Wcześniej Konfederacja Lewiatan zwracała uwagę, że nowa wersja projektu rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie wymagań, jakie muszą spełniać firmy inwestujące w elektrownie na morzu, wykluczy z postępowań zagraniczne i prywatne koncerny. Jak tłumaczył Lewiatan, resort zrezygnował z pomysłu, aby przede wszystkim premiować doświadczenie przy realizacji skomplikowanych projektów na obszarach morskich. Natomiast obok kryterium związanego z budową morskich farm wiatrowych zostały wprowadzone inne dotyczące doświadczenia w zakresie budowy lądowych farm wiatrowych, krótkotrwałych pilotażowych projektów w zakresie wytwarzania wodoru czy realizacji magazynów energii. Zdaniem Lewiatana te kryteria nie pozwalają na wybór firm, których kompetencje gwarantują zrealizowanie skomplikowanych projektów na obszarach morskich.

Treść rozporządzenia premiuje bazujące na węglu państwowe firmy energetyczne, którym łatwiej będzie uzyskać pozwolenia lokalizacyjne, a tym samym wsparcie w ramach aukcji dla morskich farm wiatrowych. Poszkodowane będą zagraniczne i prywatne koncerny, niemające umów o współpracy ze spółkami Skarbu Państwa – ostrzegała Dorota Zawadzka – Stępniak, dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan.

"tv.rp.pl"

Janusz Gajowiecki, prezes PSEW

energia.rp.pl

Eksperci PSEW przekonują, że budowa nowego segmentu energetyki odnawialnej determinuje konieczność ustalenia precyzyjnych regulacji względem wszystkich podmiotów, które chcą wziąć udział w powstawaniu branży offshore. PSEW zwraca też uwagę na udział w inwestycjach wiatrowych polskich firm. W pierwszych fazach przewidywany jest on na poziomie 20 – 25 proc., w kolejnych etapach szacuje się wzrost nawet do 60 proc. – Uzyskanie takich wyników będzie możliwe tylko dzięki odpowiedniej synergii osiągniętej na bazie współpracy krajowych i zagranicznych podmiotów (działających na globalnym rynku offshore) – zaznacza PSEW.

– Wypracowanie kompromisu pomiędzy udziałem spółek Skarbu Państwa, firm prywatnych oraz podmiotów zagranicznych nie powinno przysłaniać głównego celu i szansy, przed którą stoi Polska. Efektywne wykorzystanie obszarów morskich na Bałtyku umożliwi dostarczenie Polakom czystej i taniej energii elektrycznej, co obniży rachunki za prąd i stworzy tysiące nowych miejsc pracy. Wiatraki na morzu to inwestycja przynosząca wieloletnie korzyści dla gospodarki kraju i jego mieszkańców – czytamy w stanowisku PSEW.