Polska nie uniknie neutralności klimatycznej

Publikacja: 04.03.2020 18:30

Polska nie uniknie neutralności klimatycznej

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Bruksela proponuje zapisanie neutralności klimatycznej do 2050 roku w unijnym rozporządzeniu. Polska nie będzie mogła go zawetować.

Komisja Europejska przedstawiła w poniedziałek projekt prawa klimatycznego, czyli unijnego rozporządzenia ustanawiającego cel neutralności klimatycznej na 2050 roku. Cel obniżenia do zera emisji gazów cieplarnianych netto jest tożsamy z tym, który unijni przywódcy uzgodnili na szczycie w grudniu 2019 roku. Ale wtedy była to polityczna deklaracja, a teraz jest to projekt twardego prawa, którego przyjęcie – inaczej niż ustalenia na szczycie – nie wymaga jednomyślności.
Rozporządzenie jest głosowane kwalifikowaną większością w unijnej Radzie (ministrowie państw UE) oraz większością w Parlamencie Europejskim. W żadnym punkcie projektowanego rozporządzenia nie ma nawet wspomnienia o tym, że jakiś kraj mógłby tego celu nie osiągnąć, mimo że wnioski końcowe ze szczytu UE wspominały o obiekcjach „jednego państwa członkowskiego” odnośnie do możliwości osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku. Było to odpowiedzią na wątpliwości Polski, która – nie blokując celu dla całej Unii – nie chciała się sama zobowiązać do jego zrealizowania w 2050 roku.
""

Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE ds. europejskiego zielonego ładu

energia.rp.pl

W projekcie nowego prawa nie ma też mowy o zróżnicowanych celach dla różnych państw członkowskich. Potwierdził to zresztą na konferencji prasowej Frans Timmermans, wiceprzewodniczący KE ds. europejskiego zielonego ładu. – Każde państwo musi być neutralne klimatycznie do 2050 roku – powiedział. W Brukseli oczekuje się, że Polska zadeklaruje neutralność klimatyczną na szczycie UE w czerwcu. Nawet jeśli tego nie zrobi, a rozporządzenie – co jest właściwie pewne – zostanie przyjęte, to Polska i tak będzie musiała cel neutralności w 2050 roku zrealizować, bo takie będzie unijne prawo. Jakie będą sankcje, gdyby od tego celu się zdystansowała? – Lepsza jest polityczna presja – powiedział Timmermans. Ale oczywiście, jak w przypadku każdego unijnego prawa, jego nieprzestrzeganie może skończyć się skargą Komisji do Trybunału Sprawiedliwości UE, a ten może nałożyć kary finansowe.
Prawo klimatyczne nie określa poziomów redukcji CO2 na etapach pośrednich. Ale zakłada, że we wrześniu KE przedstawi nowy cel na 2030 rok. Obecny to 40-proc. redukcja CO2, nowy może sięgnąć 55 proc. Potem Komisja będzie przedstawiać cele na lata 2035, 2040 i 2045. Co ważne projekt rozporządzenia daje Komisji Europejskiej, zazwyczaj bardziej zielonej niż unijna Rada (z udziałem polskiego ministra), potężne instrumenty do realizowania tej polityki. Mianowicie przepisy dotyczące trajektorii dochodzenia do celu będą zawarte w aktach delegowanych, do których zablokowania Rada musiałaby znaleźć większość. Innymi słowy do ich przyjęcia wystarczyłaby wola Komisji Europejskiej i mniejszość państw UE.
""

Greta Thunberg

energia.rp.pl

W ważnym dniu przyjmowania nowego prawa klimatycznego na posiedzeniu Komisji Europejskiej pojawiła się najsłynniejsza dziś aktywistka Greta Thunberg, która potem wystąpiła także w Parlamencie Europejskim.
Zdaniem szwedzkiej nastolatki propozycja KE to „kapitulacja”. – Nie da się zawierać umów z fizyką – powiedziała Szwedka. Thunberg jest zwolenniczką teorii, podzielanej przez wiele organizacji pozarządowych, tzw. budżetu węglowego. Czyli dopuszczalnej emisji CO2, powyżej której nie będzie możliwe utrzymanie określonej średniej temperatury na Ziemi. Jej zdaniem cele UE są zbyt odległe, bo za kilka lat ten budżet węglowy się wyczerpie i nie będzie szans na zatrzymanie wzrostu temperatury na poziomie 1,5 st. C, jak zobowiązały się kraje sygnatariusze porozumienia paryskiego. – Bez Grety Thunberg i jej akcji mobilizowania dwóch pokoleń młodych ludzi nie mielibyśmy prawa klimatycznego. Podzielamy wspólny cel, ale różnimy się w kwestii sposobów dojścia do niego – powiedział Timmermans.
Pozostało 100% artykułu
Klimat
Jaka będzie przyszłość rolnictwa?
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Klimat
Nowy rząd zapowiada „wiceministerstwo energii”
Klimat
Pakt klimatyczny z Glasgow trampoliną do działań
Klimat
48 godzin, czyli jak nie prowadzić konsultacji społecznych
Klimat
Bogate kraje coraz bardziej czują zmiany klimatu