Reklama

Co się stało na gazowej stacji Sudża? Gaz w Europie tanieje

Stacja pomiaru gazu Sudża w obwodzie kurskim w Rosji została uszkodzona. Nie wpłynęło to jednak ani na przesył rosyjskiego gazu do ostatnich odbiorców unijnych ani na reakcję rynku. We wtorek gaz w Europie taniał.

Publikacja: 13.08.2024 16:05

Zdjęcie satelitarne przedstawia stację gazową w pobliżu przejścia granicznego Sudża

Zdjęcie satelitarne przedstawia stację gazową w pobliżu przejścia granicznego Sudża

Foto: Reuters

Zdjęcia satelitarne opublikował rosyjski serwis Radio Swoboda. Na zdjęciu z 11 sierpnia widać, że jeden z budynków administracyjnych stacji, a także jedno z miejsc, w których zainstalowano aparaturę pomiarową, uległy niemal całkowitemu zniszczeniu. Nieuszkodzona została infrastruktura przesyłowa, co potwierdził rosyjski Gazprom w oświadczeniu z ranku 12 sierpnia. Gazprom oświadczył, że kontynuuje tłoczenie gazu przez stację Sudża do Europy w zamawianej ilości.

Czytaj więcej

Ukraińcy twierdzą, że kontrolują miejscowość Sudża i obiekt Gazpromu

Satelitarne zdjęcia zajętej przez Ukrainę Sudży

Ponadto opublikowano nowe zdjęcie satelitarne międzynarodowego punktu kontrolnego Sudża z 11 sierpnia. Punkt został zniszczony pierwszego dnia ukraińskiej ofensywy w obwodzie kurskim Federacji Rosyjskiej. Punktu strzegli rosyjscy żołnierze poborowi, kilkudziesięciu z nich dostało się do niewoli, informuje agecja Unian.

Agencja przypomina, że Sudża — przepompownia i stacja pomiarowa gazu w obwodzie kurskim w Rosji — jest jedynym punktem wejścia rosyjskiego gazu ziemnego do ukraińskiego systemu przesyłu gazu do odbiorców z Unii. 8 sierpnia doradca Władimira Zełenskiego potwierdził zajęcie stacji Sudża.

Część analityków sugerowało, że celem Kijowa może być całkowite odcięcie dostaw rosyjskiego gazu do Europy, ale nie potwierdzają tego komunikaty Gazpromu o kontynuowaniu eksportu i zapewnienia władz Ukrainy, że nie jest ich celem zniszczenie Sudży. Przesył gazu ustanie tam od 1 stycznia 2025 r, kiedy to przestanie obowiązywać kontrakt na tranzyt rosyjskiego surowca.

Reklama
Reklama

Minister energetyki Ukrainy German Gałuszczenko po doniesieniach o działaniach wojennych na stacji przesyłu gazu Sudża zapewnił, że szlak tranzytowy dostaw rosyjskiego gazu do Europy przez Ukrainę nadal funkcjonuje.

Gaz płynie jak dotąd

Sudża jest miejscem przesyłu rosyjskiego surowca na Węgry, Słowację, do Austrii i Włoch. Inwestorzy spokojnie zareagowali na ukraińską ofensywę w rosyjskim obwodzie kurskim. We wtorek hurtowe ceny gazu w Wielkiej Brytanii i Holandii spadły, po wzroście poprzedniego dnia, a dostawy gazu z Rosji do Europy przez Ukrainę pozostały stabilne pomimo doniesień medialnych o możliwych uszkodzeniach infrastruktury.

Kontrakty terminowe na gaz w holenderskim hubie TTF potaniały o 4,3 proc. do 38,95 euro za megawatogodzinę. Gaz w Wielkiej Brytanii z dostawą we wrześniu potaniał dziś o 2,39 proc.

- Wydarzenia na Ukrainie po raz kolejny stały się kluczowym czynnikiem wpływającym na ceny gazu ziemnego w Unii. Jednak połączenie mniejszego zużycia gazu, pełnych magazynów i poszukiwania alternatywnych dostaw w Unii oznacza, że ​​sytuacja znacznie różni się od tej, jaka miała miejsce podczas kryzysu energetycznego – skomentował David Oxley z Capital Economics.

Handlowcy od początku uważali, że poniedziałkowy wzrost cen był nadmierny i oczekiwali szybkiej korekty.

Gaz
Mocarstwowe plany Kremla ulotniły się z gazem
Gaz
Węgry kupią gaz w USA. Ale mało
Gaz
Jak kupić gaz i zyskać, a nie stracić
Gaz
Polska i Grecja – nowe gazowe huby Europy
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Gaz
Celne uderzenie w rosyjski terminal LPG. Wstrzymany eksport gazu
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama