Jak wynika z właśnie opublikowanego rocznego sprawozdania z działalności francuskiego Engie, w IV kwartale 2022 roku koncern złożył pozew przeciwko Gazprom Export do sądu arbitrażowego, domagając się zapłaty kary i wyrównania strat z tytułu niedoboru gazu w kontraktach.
W rocznym raporcie Engie wyjaśnia, że domaga się „uznania niewypełnienia przez Gazprom Export zobowiązań dotyczących dostaw gazu do Engie zgodnie z długoterminowymi umowami” - cytuje rosyjska gazeta ekonomiczna RBK.
Firma podała, że pozew został złożony w związku ze znacznymi niedoborami podaży w połowie czerwca 2022 r. oraz tym, że „pod koniec lata miała miejsce jednostronna decyzja Gazprom Export o zmniejszeniu dostaw z powodu nieporozumień między stronami”.
Czytaj więcej
Syndyk zarządzający aktywami lotniska Frankfurt Hahn znów szuka nabywcy. Swoją ofertę wycofał nie...
Pod koniec sierpnia 2022 roku Engie poinformowało, że otrzymało zawiadomienie od Gazpromu o ograniczeniu dostaw w związku z nieporozumieniami kontraktowymi. Później rosyjska firma poinformowała, że wstrzymuje dostawy od 1 września, tłumacząc to brakiem zapłaty za lipiec, a także powołując się na obowiązek zapłaty za te dostawy z nieprzyjaznymi krajami w rublach. Gazprom jednostronnie narzucił krajom Unii takie warunki, niezgodne z p[odpisanymi kontraktami, gdzie jako waluty zapłaty figurują dolary ewentualnie euro. Engie wcześniej deklarował, że zgadza się płacić za gaz tylko w euro.