Prawnicy koncernu Uniper analizują możliwości odzyskania części lub całości kredytu udzielonego spółce Gazpromu - Nord Stream 2 AG, na realizację projektu Nord Stream 2, poinformowała niemiecka spółka we wtorek, w sprawozdaniu z wyników finansowych pierwszego półrocza.

Uniper przypomniał, że w pierwszym kwartale odnotował całkowitą utratę wartości bilansowej kredytów udzielonych Nord Stream 2 AG, a także naliczonych od nich odsetek.

Czytaj więcej

Nord Stream 2 zardzewieje na dnie Bałtyku

Przypomnijmy, że w kwietniu 2017 r Nord Steram 2 AG oraz Engie (Francja), OMV (Austria), Royal Dutch Shell (brytyjsko-niderlandzki), Uniper i Wintershall (Niemcy) podpisały porozumienie o kredytowaniu inwestycji.

Pięć europejskich koncernów zobowiązało się udostępnić długoterminowe finansowanie 50 proc. wartości projektu, który był wtedy oceniany na 9,5 mld euro. Wkład każdego koncernu wyniósł 950 mln euro. Jedynym akcjonariuszem spółki Nord Stream AG pozostał natomiast Gazprom.

Na resztę Rosjanie musieli zaciągnąć kredyt komercyjny. Warunki kredytu udzielonego przez zachodnie firmy nigdy nie zostały upublicznione. Najprawdopodobniej Rosjanie mieli go spłacić swoim gazem po korzystnych cenach. Gazociąg zwiększał zależność Unii od rosyjskiego gazu do 50 proc.

Aby wymusić na coraz bardziej sceptycznej Unii zgodę na uruchomienie, Rosjanie od jesieni 2021 r zaczęli pod różnymi pretekstami ograniczać dostawy gazu. Druga strona się nie ugięła. Gotowy i napełniony gazem rurociąg nie uzyskał certyfikacji i nie może zostać uruchomiony.

Czytaj więcej

Gaz coraz szybciej drożeje, 13 proc. w dzień. Gazprom straszy szacunkami na zimę

W maju 2022 r sąd w szwajcarskim kantonie Zug do 10 września zawiesił postępowanie upadłościowe Nord Stream 2 AG. Do tej daty sąd przyznał też Gazpromowi moratorium na spłatę wierzycieli.

Nie wiadomo, ile dokładnie zdążyły zapłacić Gazpromowi pozostałe koncerny. Francuzi z Engie przerwali finansowanie najwcześniej na kwocie ok. 350 mln euro. Austriacki OMV - wierny lobbysta Gazpromu zapłacił całą kwotę.

Teraz wszyscy chcą odzyskać swoje pieniądze.