Sankcje odcięły rosyjskie LNG od zachodniego wyposażenia i technologii, a wobec braku własnych, nie ma mowy o konkurowaniu z producentami z USA czy Norwegii.

– Rosyjskie przedsiębiorstwa potrzebują około 24 miliardów rubli (540 mln zł) wsparcia państwa na prace badawczo-rozwojowe w celu uruchomienia własnej produkcji urządzeń do produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG) – przyznał Leonid Michelson, prezes zarządu Novateku, na sesji zorganizowanej przez Wydawnictwo Kommiersant w ramach Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu.

– Już na etapie tworzenia projektu Jamał LNG (zakłady skraplania gazu na Półwyspie Jamalskim) mówiliśmy o znaczeniu uruchomienia specjalnego programu dla rosyjskich przedsiębiorstw produkujących urządzenia LNG. Za granicą ta branża kształtuje się od dziesięcioleci. Uważamy, że bez wsparcia państwa dziś nie da się przyspieszyć produkcji urządzeń o tak dużym stopniu złożoności – podkreślił miliarder.

Czytaj więcej

Francja też została bez gazu z Rosji. Nie martwi się tym

Według Michelsona, przeznaczenie przez rząd 24 mld rubli (540 mln zł) na badania i produkcję umożliwi uruchomienie co półtora roku jednej linii instalacji LNG o wartości 400 mld rubli.

Michelson wprost powiedział, że obecnie wsparcie państwa jest niewystarczające. Od początkowej deklarowanej przez Kreml wielkości 23 miliardów rubli ministerstwo finansów przeznaczyło tylko 2,8 mld rubli, z czego 1,3 miliarda rubli otrzymała państwowa firma Rosatom, która własnymi środkami zbudowała stanowisko umożliwiające testowanie pomp i ekspanderów do LNG. Pozostałe 1,5 miliarda przeznaczono na badania i rozwój na 7 elementów wyposażenia z wymaganego minimum 18.

„Przydzielona kwota rekompensuje, szacunkowo, około 36 proc. kosztów producentów na te badania i rozwój” – zauważył Leonid Michelson.

Miliarder dodał, że okno możliwości rozwojowych produkcji LNG w Rosji zawęża się na tle oczekiwanego przyspieszonego uruchamiania mocy na świecie w okresie rosnących cen energii. Jeżeli Rosja nie rozbuduje zakładów LNG, to niebawem utraci ten rynek.