Gazprom straszy sam siebie. A gaz wciąż drożeje

Rosyjski koncern ostrzega, że z podziemnych magazynów w Europie wybrano 90 proc. zgromadzonego latem gazu. Średnie zapełnienie wynosi 33 proc., a najmniej gazu jest w magazynach samego Gazpromu w Austrii i Niemczech.

Publikacja: 14.02.2022 12:58

Magazyn gazu w Norg w Holandii

Magazyn gazu w Norg w Holandii

Foto: Bloomberg

Jak podał Gazprom, powołując się na dane Gas Infrastructure Europe, europejskie magazyny gazu zostały już opróżnione z 90,8 proc. ilości zatłoczonego tam latem surowca. Według stanu na 12 lutego ilość gazu czynnego w europejskich podziemnych magazynach wyniosła o 22,9 proc., czyli 9,9 mld metrów sześciennych mniej niż w zeszłym roku.

Rosjanie, którzy w sierpniu przestali sprzedawać swój gaz na wolnym rynku, by wymusić zgodę na uruchomienie gazociągu Nord Stream 2, alarmują, że na dzień 12 lutego rezerwy są o 1 mld metrów sześciennych mniejsze niż minimalny historyczny wskaźnik na ten dzień.

Czytaj więcej

Paliwa dopiero co potaniały, ale ceny zaraz mogą iść w górę. Ropa drożeje

Gazprom poinformował również, że ogólny poziom napełnienia instalacji PMG w Europie spadł poniżej 34 proc. A podziemne magazyny w Niemczech i Francji zostały już opróżnione z dwóch trzecich zgromadzonego gazu.

„Należy pamiętać, że zazwyczaj pobieranie gazu z europejskich PMG trwa do końca marca – połowy kwietnia” – przypomniał rosyjski koncern.

Jak to wygląda w rzeczywistości? Na 12 lutego średnie zapełnienie europejskich magazynów gazu wynosiło 33,83 proc. Spokojnie spać mogą Brytyjczycy, którzy wciąż mają do dyspozycji 87,85 proc. zgromadzonego surowca a w ostatnim czasie jeszcze go dokupili. Polsce pozostało 60,02 proc., Hiszpanii - 58,36 proc., Danii - 54 proc. a Włochom - 43,7 proc.

Natomiast w krajach, gdzie Gazprom ma swoje największe magazyny w Europie, sytuacja jest gorsza. Niemcy mają 32,77 proc. zapełnienia, a całkowicie zależna od rosyjskiego gazu Austria ma z zapasie jedynie 19 proc. gazu.

To efekt tego, że jesienią Gazprom zamiast zapełnić swoje zbiorniki w tych krajach, aktywnie wypompowywał z nich paliwo z powrotem do Rosji. Także zależna w 90 proc. od Gazpromu Bułgaria ma tylko 23 proc. zapełnienia magazynów, Węgry o podobnej zależności od Rosjan, mają 28 proc. zapełnienia magazynów.

Ukrainie pozostało jeszcze 19 proc. zgromadzonego gazu, ale kraj aktywnie kupuje surowiec na zachodzie Europy. Kraje mające terminale LNG, nie martwią się brakiem surowca w magazynach, bowiem przepływy gazu z terminali LNG do systemu przesyłowego gazu Europy w lutym nadal są w rekordowym poziomie.

Pomimo to w poniedziałek gaz na rynkach spotowych podrożał w kontraktach z dostawą na marzec do ponad 1000 dola/1000 m3, czyli o 12 proc. d/d. Nie jest to jednak pochodna niskiego poziomu zgromadzonych zapasów, ale sytuacji geopolitycznej związanej z agresywną polityką Kremla.

Czytaj więcej

PGNiG odpowiada Gazpromowi: obniżcie ceny kontraktowe

Jak podał Gazprom, powołując się na dane Gas Infrastructure Europe, europejskie magazyny gazu zostały już opróżnione z 90,8 proc. ilości zatłoczonego tam latem surowca. Według stanu na 12 lutego ilość gazu czynnego w europejskich podziemnych magazynach wyniosła o 22,9 proc., czyli 9,9 mld metrów sześciennych mniej niż w zeszłym roku.

Rosjanie, którzy w sierpniu przestali sprzedawać swój gaz na wolnym rynku, by wymusić zgodę na uruchomienie gazociągu Nord Stream 2, alarmują, że na dzień 12 lutego rezerwy są o 1 mld metrów sześciennych mniejsze niż minimalny historyczny wskaźnik na ten dzień.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Chiny dostały z Gazpromu wielką zniżkę na gaz. Węgrom to się nie spodoba
Gaz
Szykuje się kolejne opóźnienie w rozbudowie terminalu LNG w Świnoujściu
Gaz
Największe złoże gazu w Europie zamknięte. Stało się zbyt niebezpieczne
Gaz
Dobre wieści z rynku gazu: potrzebujemy go coraz mniej
Gaz
Rosja chce upadłości PGNiG. Doliczyła się niezapłaconych podatków. Suma kuriozalnie niska