PGNiG przeciw Nord Stream 2. Austria wspiera Rosjan

Polska spółka dopuszczona do certyfikacji gazociągu Nord Stream 2 przedstawiła oficjalne stanowisko. PGNiG argumentuje, dlaczego rosyjski gazociąg nie może dostać zgody Niemiec i Unii na działanie. W tym czasie władze Austrii naciskają na szybkie uruchomienie magistrali.

Publikacja: 23.10.2021 10:54

PGNiG w 2016 r. zanotowało w Norwegii spadki.

PGNiG w 2016 r. zanotowało w Norwegii spadki.

Foto: PGNiG w 2016 r. zanotowało w Norwegii spadki.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG SA) oraz jej niemiecka spółka zależna PGNiG Supply & Trading (PST) przedstawiły do Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii RFN (niem. Bundesministerium für Wirtschaft und Energie – BMWi) stanowisko w ramach postępowania certyfikacyjnego operatora gazociągu Nord Stream 2.

Zdaniem strony polskiej „certyfikacja Nord Stream 2 w modelu ITO (ang. Independent Transmission Operator - niezależny operator przesyłowy) zwiększa zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu. Wbrew opinii przedstawionej przez Nord Stream 2 AG, gazociąg nie stanowi dodatkowej trasy dostaw gazu do Europy, a ma na celu ominięcie dotychczasowych tras dostaw gazu z kierunku wschodniego tj. przez Polskę i Ukrainę.(...)

– Obecna sytuacja na rynku gazu w Unii Europejskiej pokazuje, jak dużym zagrożeniem dla bezpieczeństwa dostaw jest projekt Nord Stream 2 – powiedział prezes Paweł Majewski cytowany w komunikacie spółki – Sugerowanie możliwości zapewnienia dodatkowej podaży gazu wyłącznie poprzez gazociąg Nord Stream 2 jest przejawem nacisku na prowadzony proces certyfikacji i dowodzi, że projekt motywowany jest wolą ominięcia dotychczasowych tras tranzytowych. Wobec niewykorzystywanych mocy przesyłowych istniejących gazociągów, Nord Stream 2 nie jest potrzebny do zwiększenia dostaw gazu do państw Unii Europejskiej.

Analiza wpływu na bezpieczeństwo dostaw energii w Unii Europejskiej i w poszczególnych państwach członkowskich stanowi jeden z elementów procedury certyfikacji. Postępowanie w tej sprawie prowadzi BMWi, które ma przedstawić swoją opinię do 8 grudnia 2021 roku.

Ocena pozostałych przesłanek zostanie przeprowadzona przez niemiecki organ regulacyjny – Federalną Agencję ds. Sieci (niem. Bundesnetzagentur – BNetzA). W toku postępowania PGNiG SA i PST konsekwentnie podnoszą, że Nord Stream 2 AG nie spełnia formalnych i merytorycznych przesłanek do certyfikacji w preferencyjnym modelu ITO. Pełne stanowisko w tej sprawie Spółki przedstawią bezpośrednio BNetzA.

Zachodni partnerzy projektu, najbardziej lojalni wobec Rosjan zaczęli zwiększać naciski na uruchomienie gazociągu. Takie stanowisko przedstawiła minister cyfryzacji i gospodarki Margarete Schramböck minister cyfryzacji i przemysłu Austrii. „ Jesteśmy jednomyślni w ocenie, że teraz Nord Stream 2 powinien zostać uruchomiony bardzo szybko”.

"Rosja jest ważnym partnerem gospodarczym Austrii. Dalszy rozwój tych relacji ma ogromne znaczenie dla naszych przedsiębiorstw. 650 austriackich przedsiębiorstw posiada filie w Rosji, a 1200 austriackich firm aktywnie współpracuje z Rosją – powiedział Shrambek na konferencji prasowej. Austria jako jedyny kraj Unii jest w 100 procentach zależna od rosyjskiego gazu.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG SA) oraz jej niemiecka spółka zależna PGNiG Supply & Trading (PST) przedstawiły do Federalnego Ministerstwa Gospodarki i Energii RFN (niem. Bundesministerium für Wirtschaft und Energie – BMWi) stanowisko w ramach postępowania certyfikacyjnego operatora gazociągu Nord Stream 2.

Zdaniem strony polskiej „certyfikacja Nord Stream 2 w modelu ITO (ang. Independent Transmission Operator - niezależny operator przesyłowy) zwiększa zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu. Wbrew opinii przedstawionej przez Nord Stream 2 AG, gazociąg nie stanowi dodatkowej trasy dostaw gazu do Europy, a ma na celu ominięcie dotychczasowych tras dostaw gazu z kierunku wschodniego tj. przez Polskę i Ukrainę.(...)

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Gazprom nie zapłaci dywidendy. Wartość rosyjskiego koncernu pikuje
Gaz
PGE i Polimex Mostostal rozmawiają o gazowych opóźnieniach. Znamy szczegóły
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG