Gazowe szaleństwo Europy rekord cenowy

Kolejne rekordy gazowej drożyzny na rynku Unii. W poniedziałek cena przekroczyła 650 dolarów. Gazu brakuje, a magazyny wielu państw są niegotowe do zimy. Polskie rezerwy są niemal stuprocentowe.

Publikacja: 06.09.2021 15:49

PGNiG najwięcej gazu sprzedaje na TGE

PGNiG najwięcej gazu sprzedaje na TGE

Foto: PGNiG najwięcej gazu sprzedaje na TGE

W poniedziałek ceny gazu na londyńskiej giełdzie ICE w kontraktach terminowe z dostawą na październik, powiązanych z notowaniami największego europejskiego hubu -holenderskiego TTF, osiągnęły 659 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, choć na początku lata były warte mniej niż 380 dolarów. Od początku roku gaz na wolnym rynku Europy podrożał o 220 procent. Kontrakty na dostawę w listopadzie wzrosły do ​​652,8 dol za tysiąc metrów sześciennych, zaś ceny surowca z dostawą w grudniu wzrosły do 657,5 dolarów.

Gaz gwałtownie drożeje pod wpływem działań Gazpromu ograniczających dostawy na unijny rynek. W ciągu ostatnich dwóch tygodni ceny gazu w Unii wzrosły o kolejne 18 proc. w związku z wrześniową decyzją Rosjan o ograniczeniu tranzytu korytarzem ukraińskim o 12 proc.; odmowie kontraktacji dodatkowego tranzytu przez Polskę na najbliższe pięć kwartałów i odmowie sprzedaży dodatkowych ilości gazu za pośrednictwem własnej platformy elektronicznej (ETP ) na cały następny rok.

Do tego doszła niższa podaż LNG na europejski rynek, spowodowana wysokimi cenami na surowiec na rynku azjatyckim.Dostawy gazu skroplonego, które mogłyby zrekompensować deficyt, nadal spadają: w sierpniu były o 16 proc. mniejsze niż w lipcu i o jedną trzecią niższe aniżeli rok wcześniej.

Wszystko to powoduje, że czas ucieka, a zapełnianie podziemnych magazynów gazu (PMG) w poszczególnych krajach postępuje powoli. Na początku września obiekty PMG w Europie były wypełnione tylko w 67 procentach wobec 91 proc. w tym samym dniu ubiegłego roku, przypomina portal finanaz.ru. W wartościach bezwzględnych różnica wynosi ponad 25 miliardów metrów sześciennych. Polskie magazyny są już prawie pełne. Według stanu na 5 września są wypełnione w 93 procentach.

Rosyjscy eksperci Centrum Energetycznego Skołkowo zwracają uwagę, że „na rynku nie ma obecnie potężnego źródła do napełniania magazynów”. „Sytuacja cenowa jest szokująca. To szaleństwo ”- mówi Cody Moore, szef handlu gazem w Mercuria Energy.

„Nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego” – zgadza się Kassim Magera, szef handlu energią Centrica. Według niego, długa lub szczególnie mroźna zima może doprowadzić do dalszych podwyżek cen i wymusić cięcia produkcji w niektórych przedsiębiorstwach przemysłowych.Teraz gazu w większości krajów Unii wystarcza tylko na bieżące zużycie.

Gazprom uzasadnia decyzję o mniejszym pompowaniu koniecznością napełnienia wewnętrznych rosyjskich magazynów. Szef ministerstwa energii Nikołaj Szulgijew wyznaczył firmie za cel zgromadzenie w PMG do 1 listopada rekordowych 72,6 mld m3. Będzie to wymagało prawie tyle gazu, co Gazprom eksportuje do Europy – około 280 mln metrów sześciennych dziennie – szacuje Thomas Marcek-Manser, analityk ICIS.

Chociaż strategia Gazpromu jest racjonalna z komercyjnego punktu widzenia, to jednak może „nieść długoterminowe ryzyko polityczne”, piszą eksperci Skołkowo. W ciągu najbliższych 4 lat produkcja LNG na świecie wzrośnie o jedną trzecią, do 449 mln ton. Do 2025 roku Gazpromowi wygasną długoterminowe kontrakty na eksport dziesiątków miliardów metrów sześciennych gazu konsumentom m.in. w Turcji i Polsce. „Ich renegocjacja będzie teraz zależeć nie tylko od podstawowych wskaźników rynkowych, ale także od względów bezpieczeństwa energetycznego Europy - ostrzegają w Skołkowie.

W poniedziałek ceny gazu na londyńskiej giełdzie ICE w kontraktach terminowe z dostawą na październik, powiązanych z notowaniami największego europejskiego hubu -holenderskiego TTF, osiągnęły 659 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, choć na początku lata były warte mniej niż 380 dolarów. Od początku roku gaz na wolnym rynku Europy podrożał o 220 procent. Kontrakty na dostawę w listopadzie wzrosły do ​​652,8 dol za tysiąc metrów sześciennych, zaś ceny surowca z dostawą w grudniu wzrosły do 657,5 dolarów.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gaz
Mamy nowy Gazprom? UE znów uzależniona od jednego potężnego dostawcy gazu
Gaz
Bułgaria pozywa Gazprom. Chce 400 mln euro odszkodowania
Gaz
Viktor Orban znów grozi Unii Europejskiej. Teraz broni rosyjskiego LNG
Gaz
Kto straci na sankcjach na rosyjski LNG? Nie tylko Kreml
Gaz
Gazprom nerwowo szuka nowych rynków zbytu. Chinczycy się nie spieszą
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?