Decyzja spółek o wycofaniu się z Polski, jednego z najbardziej perspektywicznych rynków energii odnawialnej w Europie, zbiega się w czasie z planowanymi zmianami w systemie

publicznego wsparcia produkcji zielonej energii.

Po wejściu w życie projektu ustawy autorstwa Ministerstwa Gospodarki, państwo zmniejszyłoby środki wydawane na wsparcie firm wytwarzających energię z wiatru.

"DONG rozpocznie sprzedaż wkrótce, nieco później Iberdrola" - poinformowała Reutera pragnąca zachować anonimowość osoba. "Te aktywa mogą być interesujące dla największych polskich grup energetycznych i funduszy private equity" - powiedziała inna.

Zarówno PGE Polska Grupa Energetyczna SA, największa w  Polsce firma w branży, Tauron Polska Energia SA oraz Enea SA, jak również miliarder Jan Kulczyk mają w planach inwestycje w

energię wiatrową. Iberdrola ma obecnie pięć farm wiatrowych w Polsce o łącznej

mocy 184,5 megawata, podczas gdy DONG zarządza trzema farmami o mocy 111,5 megawata.

Na koniec 2011 roku w Polsce łączne moce wytwórcze farm wiatrowych wynosiły 1,6 gigawata wobec 1,2 gigawata na koniec roku 2010.

Rząd, chcąc wypełnić unijne cele w zakresie emisji dwutlenku węgla, zwiększa udział odnawialnej energii w ogóle produkcji.