Ropa naftowa rekordowo tania

Czarne złoto nie było tak tanie od niemal czterech lat. ?W poniedziałek notowania przebiły kolejne dno, a jak twierdzą eksperci – to jeszcze nie koniec przecen.

Publikacja: 14.10.2014 11:49

Czarne złoto nie było tak tanie od niemal czterech lat. ?W poniedziałek notowania przebiły kolejne d

Czarne złoto nie było tak tanie od niemal czterech lat. ?W poniedziałek notowania przebiły kolejne dno, a jak twierdzą eksperci – to jeszcze nie koniec przecen.

Foto: Bloomberg

Cenowy rajd w dół zaczął się kilka tygodni temu. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy ropa naftowa Brent staniała niemal o jedną czwartą. Od końca czerwca kurs zapikował z poziomu 115 do 88 dol. za baryłkę.

W poniedziałek ropa zaliczyła kolejny spadek. W ciągu dnia jej wartość topniała o prawie 1,8 proc. Cena baryłki osiągnęła poziom niewidziany od grudnia 2010 r., zaskakując analityków, którzy sądzili, że przebicie ceny 86 dol. do końca tego roku wydaje się mało realne. Dziś wiele wskazuje na to, że granica ta może zostać przekroczona w ciągu najbliższych dni. Amerykańska ropa WTI już kosztuje poniżej 85 dol. za baryłkę.

– To jest wielka wyprzedaż. Nie ma w tej chwili czynników, które by umożliwiły wzrost cen surowca. Azja została zalana ropą. Jest coraz więcej oznak świadczących o tym, że państwa OPEC nie współpracowały w kwestii podaży surowca – mówi Thina Saltvedt, analityk Nordea Markets.

Ostatnie spadki cen ropy to reakcja na informację, że Irak będzie sprzedawać swoją lekką ropę Basrah do Azji z największym dyskontem od stycznia 2009 r. Wcześniej o obniżce cen ropy eksportowanej do Azji zdecydowały Arabia Saudyjska i Iran.

Tak mocna przecena to cios w kraje, których budżet opiera się na produkcji ropy. Uderza to m.in. w Rosję i Wenezuelę. Ten drugi kraj może mieć poważny kłopot, bo jak oceniają analitycy Deutsche Banku, bezpieczny dla gospodarki Wenezueli poziom cen ropy to około 121 dol. za baryłkę. Nic dziwnego, że Caracas wezwało już kraje członkowskie OPEC do zwołania nadzwyczajnego zebrania w celu zmierzenia się z problemem taniejącej ropy.

Ale o zgodę na ograniczenie produkcji nie będzie łatwo. Zdaniem anonimowych informatorów Agencji Reutera Arabia Saudyjska jest w stanie zaakceptować ceny w przedziale 80–90 dol. za baryłkę nawet przez dwa, trzy lata. Z kolei kuwejcki minister ds. naftowych powiedział lokalnej agencji informacyjnej KUNA, że notowania surowca mogą sięgnąć nawet 76 dol.

Rafał Zywert, analityk BM Reflex, uważa, że jeśli nawet kartel zgodzi się na ograniczenie produkcji, to nowe limity nie będą radykalnie niższe. Wydobycie krajów OPEC jest obecnie na poziomie najwyższym od trzech lat, choć popyt na surowiec jest ograniczony. Mniejsze zapotrzebowanie zgłaszają m.in. Chiny i Europa.

Obniżki naftowych notowań nakręcają też dodatkowe ilości ropy łupkowej produkowanej w USA. Wydobycie sięga tam niemal 9 mln baryłek, czyli poziomu najwyższego od 28 lat. – To spowodowało globalny wzrost podaży surowca – tłumaczy Jakub Bogucki, analityk e-petrol.

Tendencja jest korzystna dla europejskich firm paliwowych. Marże rafineryjne wzrosły w III kw. br. do najwyższych poziomów od początku 2013 r., bo ceny produktów spadały wolniej od cen ropy. Nie mogą też narzekać kierowcy. W ubiegłym tygodniu paliwa na polskich stacjach staniały o 3 gr/l. W tym tygodniu spodziewane są dalsze obniżki.

Cenowy rajd w dół zaczął się kilka tygodni temu. Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy ropa naftowa Brent staniała niemal o jedną czwartą. Od końca czerwca kurs zapikował z poziomu 115 do 88 dol. za baryłkę.

W poniedziałek ropa zaliczyła kolejny spadek. W ciągu dnia jej wartość topniała o prawie 1,8 proc. Cena baryłki osiągnęła poziom niewidziany od grudnia 2010 r., zaskakując analityków, którzy sądzili, że przebicie ceny 86 dol. do końca tego roku wydaje się mało realne. Dziś wiele wskazuje na to, że granica ta może zostać przekroczona w ciągu najbliższych dni. Amerykańska ropa WTI już kosztuje poniżej 85 dol. za baryłkę.

Energetyka
Energetyka trafia w ręce PSL, zaś były prezes URE może doradzać premierowi
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie