Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wdrożenie kluczowego dla rynku energii systemu CSIRE napotyka na opóźnienia.
- Jak nowelizacja Prawa energetycznego reaguje na zmianę harmonogramu i chroni firmy przed karami.
- Na jakie korzyści, w tym na lepiej dopasowane oferty cenowe, odbiorcy energii będą musieli poczekać.
- Jakie jest oficjalne stanowisko Polskich Sieci Elektroenergetycznych i największych spółek w tej sprawie.
We wrześniu Sejm przyjął nowelizację ustawy Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw, która została przygotowana przez Ministerstwo Energii. Dotyczy przede wszystkim zasad funkcjonowania centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE) – systemu informatycznego, w którym gromadzone są dane techniczne i handlowe z rynku energii elektrycznej. Jego operatorem są Polskie Sieci Elektroenergetyczne. System jest uruchamiany etapami i miał w pełni funkcjonować od 18 października 2026 r. Jednak tak się ostatecznie nie stanie, bo spółki potrzebują więcej czasu. Spółki energetyczne, te największe, od których zależy sprawność tego systemu, wreszcie zabrały głos. Dotychczas unikały komunikowania w tej sprawie.
Nie będzie kar za brak CSIRE
Dlatego też aby ten termin nie przekładał się na ew. kary dla spółek za brak pełnego uczestnictwa w CSIRE, znowelizowana ustawa zakłada, że prezes Urzędu Regulacji Energetyki będzie mógł odstąpić od nałożenia na operatorów systemów dystrybucyjnych kar za nierealizowanie obowiązków związanych z CSIRE, jeśli – mimo niedotrzymania pierwotnego terminu – przystąpią oni do systemu najpóźniej do 19 kwietnia 2027 r. Przewidziano też rozszerzenie obowiązków dotyczących przekazywania do CSIRE danych przez podmioty rynku energii. Nowelizacja wprowadza też obowiązek opracowania i stosowania przez PSE oraz podmioty współpracujące z CSIRE planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych związanych z tym systemem.
Czytaj więcej
Z początkiem lipca uruchomiony został Centralny System Informacji Rynku Energii (CSIRE). Uruchomienie tego systemu ma poprawić transparentność i do...
PSE tłumaczy, dlaczego CSIRE potrzebuje więcej czasu
Same zainteresowane strony, a więc Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Tauron, PGE, Enea i Energa wstrzymywały się od jednoznacznych wskazań, dlaczego ten system, który ma ułatwić dostęp do informacji o konsumentach energii w Polsce, nie może być w pełni operacyjny. Pojawiały się wręcz sugestie, że pierwsze testy nie wypadły pomyślnie, dlatego też trzeba było ponownie odwlec pełne wejście w życie systemu. Jako pierwszy ten brak pełnej informacji przełamał prezes PSE Grzegorz Onichimowski na kongresie Energy Days. Podkreślał on fakt, że spółki energetyczne są pod presją ciągłych ataków cybernetycznych. – W systemie CSIRE chodzi o wymianę informacji. My i spółki dystrybucyjne chcielibyśmy mieć trochę więcej czasu. Jesteśmy w specyficznej sytuacji. Jesteśmy pod presją codziennych ataków cybernetycznych na operatora sieci. Dystrybutorzy i my jako operator potrzebujemy trochę więcej czasu i taka opcja pojawiła się w ustawie. Mam nadzieję, że pan prezydent podpisze tę ustawę i wówczas będziemy mieć trochę więcej czasu. Prawdopodobnie w przyszłym roku wszystkie duże spółki też przystąpią do systemu – wyjaśniał prezes. Pełna integracja ma nastąpić w kwietniu przyszłego roku. Do tego czasu system CSIRE będzie wspierany przez lokalne systemy informacyjne samych operatorów sieci dystrybucji.
Jak tłumaczył prezes PSE, dzięki CSIRE uczestnicy rynku energii będą mieli pełny obraz polskiej energetyki, a więc kto zużywa najwięcej energii, ma różne energochłonne urządzenia, pompę ciepła, samochód elektryczny itd. Dzięki tej wiedzy spółki sprzedażowe mogą lepiej dostosować np. oferty sprzedażowe na energię elektryczną sprofilowane pod daną grupę odbiorców.
Dystrybucja zabiera głos i apeluje o czas
Kilka dni później (9 października) komunikaty o niemal wspólnej treści wypuściły także duże grupy energetyczne. PGE, Enea, Tauron i Energa tłumaczą, że Centralny System Informacji Rynku Energii (CSIRE) to nowy system, który ma usprawnić wymianę informacji pomiędzy uczestnikami rynku energii, takimi jak sprzedawcy energii i operatorzy systemów dystrybucyjnych.
– Przez ostatnich kilka lat prowadzone były intensywne prace związane z integracją z tym systemem. Ze względu na skalę i złożoność tego procesu, a także mając na uwadze bezpieczeństwo i ciągłość obsługi klientów, procesy rynku energii po 19 października 2026 r. będą nadal realizowane na dotychczasowych zasadach – informują firmy.
Pełne przejście na CSIRE ma nastąpić w momencie – jak same firmy tłumaczą – gdy cały rynek energii będzie gotowy do bezpiecznej i niezawodnej realizacji procesów za pośrednictwem nowego systemu. – Naszym priorytetem pozostaje zapewnienie klientom stabilnej i nieprzerwanej obsługi oraz bezpieczne wdrożenie rozwiązań, które w przyszłości usprawnią funkcjonowanie rynku energii – wskazują we wspólnym oświadczeniu firmy, nie podając jednak, kiedy to może nastąpić.
Enea, Tauron i Energa podały ponadto, że dla operatorów systemów dystrybucyjnych (OSD) integrujących się z CSIRE w najbliższym oknie produkcyjnym 19 października 2026 r. będą uczestniczyć jako sprzedawcy Enea Sprzedaż, Tauron Sprzedaż (lub Tauron Sprzedaż GZE), Energa Obrót.