Popyt na płynny gaz LPG spada, a ceny rosną

Z roku na rok do Polski trafia coraz więcej gazu płynnego z kierunku wschodniego. Więcej wytwarzają go też krajowe rafinerie.

Publikacja: 27.05.2013 23:59

Popyt na płynny gaz LPG spada, a ceny rosną

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Z danych Polskiej Organizacji Gazu Płynnego wynika, że w ubiegłym roku na krajowym rynku sprzedano 2,18 mln ton gazu płynnego LPG (mieszanina propanu i butanu). To o około 0,9 proc. mniej, niż zanotowano w 2011 r.

W ocenie specjalistów stosunkowo niewielki spadek konsumpcji był efektem nie najlepszej sytuacji gospodarczej w naszym kraju. Podobnie malał też popyt na inne paliwa: takie jak benzyna czy olej napędowy. Wreszcie słabszy popyt na LPG był efektem obaw związanych z tym, że jego ceny zaczną rosnąć. W drugiej połowie 2012 r. zaczęły się pojawiać informacje o możliwych podwyżkach w związku ze zmianą wysokości rosyjskich ceł na eksportowane z tego kraju LPG oraz trwające w Unii Europejskiej dyskusje dotyczące nowych zasad opodatkowania różnych rodzajów paliw.

Rośnie import

Od lat najwięcej gazu płynnego sprzedawanego na polskim rynku pochodzi z importu, w tym zwłaszcza z Rosji. Z tego kierunku otrzymujemy ponad połowę sprzedawanego u nas LPG. Co więcej, import z Rosji kolejny rok z rzędu rośnie. Istotnym dostawcą są też krajowe rafinerie. PKN Orlen i Grupa Lotos zapewniły ponad 16 proc. zapotrzebowania na LPG. Niewiele mniej paliwa pochodziło z Kazachstanu, przy czym z tego kierunku import systematycznie spada. Znacznie mniejsze wolumeny płynnego gazu trafiają nad Wisłę z Białorusi, Litwy, Niemiec, Czech i Szwecji.

2,18 mln ton gazu płynnego LPG sprzedały łącznie przedsiębiorstwa na polskim rynku w ubiegłym roku

W Polsce od wielu lat najwięcej sprzedawanego LPG stanowi autogaz. W ubiegłym roku samochody zużyły około 73,4 proc. całej sprzedaży tego paliwa. Kolejny segment rynku stanowiły butle. Zawarte w nich paliwo wykorzystują gospodarstwa domowe do gotowania oraz firmy do celów przemysłowych. Jego udział w rynku wynosił 14,4 proc. i systematycznie maleje, do czego przynajmniej częściowo przyczynia się rozbudowa rurociągów do przesyłu gazu ziemnego. Wreszcie trzeci i ostatni segment stanowiły zbiorniki, których udział z kolei rośnie. W 2012 r. wynosił 12,2 proc. W tym obszarze największy popyt zgłaszają gospodarstwa domowe wykorzystujące paliwo do ogrzewania oraz podmioty stosujące go do celów przemysłowych i rolniczych.

Stabilny autogaz

Specjaliści z POGP zauważają, że w najważniejszym dla branży segmencie autogazu sprzedaż spadła tylko o 0,6 proc., co jak dotąd nie potwierdza niektórych prognoz mówiących o kryzysie i załamaniu na rynku LPG. W ich ocenie spadek ten to efekt  stosunkowo wysokich cen wszystkich paliw oraz obaw dotyczących dalszych podwyżek.

Mocniej niż popyt malała liczba punktów świadczących usługi napełniania samochodów autogazem. Ich liczba spadła do 5,6 tys. obiektów, czyli o 1,8 proc. W kolejnych latach taka tendencja może się utrzymać. Powodem jest następująca na rynku konsolidacja i rosnąca konkurencja.

Pozytywnym czynnikiem wpływającym na wzrost konsumpcji autogazu może być umożliwienie klientom samoobsługi przy tankowaniu na stacjach paliw. Dzięki temu powinny spaść koszty prowadzenia tego typu obiektów.

Potencjalnie korzystną sytuacją dla branży jest obserwowany od lat wzrost liczby samochodów posiadających instalację gazową. W ubiegłym roku było ich już ponad 2,6 mln sztuk, czyli o 5,6 proc. więcej niż w 2011 r.

Duże wahania cen

W ubiegłym roku ceny propanu i butanu w Europie znacząco się zmieniały. To przełożyło się na równie istotne wahania cen hurtowych i detalicznych LPG.

Z danych POGP wynika, że średnioroczna cena hurtowa w 2012 r. wyniosła 2,17 zł za litr paliwa, wobec 2,35 zł w 2011 r. Co ciekawe, mimo to ceny detaliczne autogazu wzrosły. W ubiegłym roku ich średnia wartość wynosiła 2,81 zł za litr. Rok wcześniej było to 2,29 zł.

Nowe regulacje

Wśród największych niebezpieczeństw związanych z rozwojem branży LPG są wymieniane głównie te dotyczące zmian w obecnie obowiązujących regulacjach. I tak zmiana przepisów o zapasach obowiązkowych ropy, gazu i produktów naftowych może spowodować znaczący wzrost kosztów prowadzenia działalności, zwłaszcza w obszarze LPG. Obecnie firmy muszą utrzymywać zapasy odpowiadające 30-dniowej średniej sprzedaży tego paliwa. Propozycje nowych regulacji mówią, że wzrosną one trzykrotnie.

Obawy branży budzi tzw. narodowy cel redukcyjny, czyli projekt ustawy dotyczący ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Ma on objąć również firmy z branży LPG. To kolejne regulacje, które mogą istotnie zwiększyć koszty sprzedawców gazu płynnego.

Poza regulacjami, które w ostatecznym rozrachunku mogą doprowadzić do zahamowania rozwoju branży, są również wspierające działalność firm. Jedna z nich dotyczy zniesienia koncesji na obrót LPG. Koncesję ma zastąpić wpis do rejestru obrotu paliwami ciekłymi prowadzonego przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Zwolnione z tego obowiązku mają być firmy, których roczny obrót LPG nie przekroczy równowartości 10 tys. euro.

Do obniżenia ich kosztów powinno przyczynić się też wprowadzenie samoobsługi na stacjach autogazu. Ma to być możliwe już w drugiej połowie roku.

Polska jest czołowym odbiorcą autogazu

Świat potrzebuje więcej LPG

Pod względem zużycia autogazu Polska zajmuje jedno z czołowych miejsc na świecie. Z ubiegłorocznym popytem na poziomie ponad 1,6 mln ton zajęła czwartą lokatę. Więcej autogazu potrzebują tylko użytkownicy samochodów w Korei Południowej, Turcji i Rosji. Znacznie słabszy popyt niż w Polsce jest we Włoszech, Japonii, Australii, Tajlandii i na Ukrainie. Co ważne zarówno w Europie, jak i na całym świecie rośnie popyt na autogaz. W ubiegłym roku zanotowano około 3-proc. wzrost produkcji. W kolejnych latach ta tendencja może się utrzymać, gdyż systematycznie rośnie liczba samochodów z instalacją LPG i punktów dystrybucji. Aut napędzanych gazem przybyło w 2012 r. 6,9 proc., a stacji ich obsługi 4,7 proc. Na świecie jeździ już ponad 21 mln samochodów z instalacją LPG. Najwięcej jest ich w Turcji, – 3,3 mln. Druga jest Polska, a trzecia Korea Południowa. Na terytorium Turcji znajduje się też najwięcej stacji autogazu, bo ponad 9,4 tys. Na podium znalazły się jeszcze Niemcy i Polska. Nasz kraj dużo słabiej prezentuje się, gdy weźmiemy pod uwagę wszystkie segmenty rynku LPG. Tu czołowa trójka to: USA, Chiny i Arabia Saudyjska.

Z danych Polskiej Organizacji Gazu Płynnego wynika, że w ubiegłym roku na krajowym rynku sprzedano 2,18 mln ton gazu płynnego LPG (mieszanina propanu i butanu). To o około 0,9 proc. mniej, niż zanotowano w 2011 r.

W ocenie specjalistów stosunkowo niewielki spadek konsumpcji był efektem nie najlepszej sytuacji gospodarczej w naszym kraju. Podobnie malał też popyt na inne paliwa: takie jak benzyna czy olej napędowy. Wreszcie słabszy popyt na LPG był efektem obaw związanych z tym, że jego ceny zaczną rosnąć. W drugiej połowie 2012 r. zaczęły się pojawiać informacje o możliwych podwyżkach w związku ze zmianą wysokości rosyjskich ceł na eksportowane z tego kraju LPG oraz trwające w Unii Europejskiej dyskusje dotyczące nowych zasad opodatkowania różnych rodzajów paliw.

Pozostało 88% artykułu
Energetyka
Przyszły rząd odkrywa karty w energetyce
Energetyka
Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i „Parkietu” najlepszym dziennikarzem w branży energetycznej
Energetyka
Niemieckie domy czeka rewolucja. Rząd w Berlinie decyduje się na radykalny zakaz
Energetyka
Famur o próbie wrogiego przejęcia: Rosyjska firma skazana na straty, kazachska nie
Energetyka
Rosyjski szantaż w Famurze. Chcą odkupić udziały warte 70 mln zł za 1 tys. euro
Materiał Promocyjny
Jakie technologie czy też narzędzia wspierają transformację cyfrową biznesu?