Tauron po dzisiejszej konferencji prasowej na której Rafako ogłosiło, że podejmie działania zmierzające w stronę rozpoczęcia procedury upadłości, podejmie konstruktywne rozmowy, prowadzące do zawarcia ugody. „ Jest możliwe rozważenie przez Tauron Wytwarzanie zawieszenia dalszych działań prawnych, wynikających z wystawienia noty obciążeniowej Tauron rzędu 1,3 mld zł” – mówi Trajan Szuladziński, prezes zarządu Tauron Wytwarzanie. „Jeżeli Rafako przedłuży gwarancje bankowe, możemy nadal rozmawiać, a nota zostanie zamrożona. Zapisy kontraktowe, także te zawarte w ugodach, na podstawie których wyliczone zostały kwoty kar, były znane Rafako co najmniej od dwóch lat, mimo to nie chcieli prowadzić w dobrej wierze konstruktywnych rozmów ugodowych” – mówi prezes Szuladziński.

Czytaj więcej

Rafako ogłasza upadłość. To efekt wezwania do zapłaty 1,3 mld zł dla Taurona

Tauron podkreśla, że jest otwarte na mediacje, których celem jest doprowadzenie do polubownego rozstrzygnięcia wszystkich spraw spornych. „Jednak – wbrew deklaracjom Rafako – nie widzimy realnych działań, mających na celu zakończenie projektu, a jedynie działania, które mają zaciemnić sytuację i przykryć prawdziwe problemy, dotyczące budowy bloku, tj. wady konstrukcyjne i projektowe, z którymi Rafako sobie nie poradziło” – mówi prezes Szuladziński. „Nadal deklarujemy również wsparcie dla podwykonawców i pracowników Rafako, zaangażowanych w proces budowy bloku w Jaworznie” – dodaje prezes Szuladziński.

Tauron podkreśla, że zidentyfikowane fizyczne wady, których długą listę Rafako od nas otrzymało, nie zostały usunięte. „Spółka nie przedstawiła nam również realnego planu ich usunięcia, ani wykonalnej koncepcji zakończenia okresu przejściowego” – wyjaśnia prezes Tauron Wytwarzanie.

Rafako - zdaniem Tauron - nie usunęło ponad 100 zgłoszonych wad, z czego ponad 30 pozostaje nieusuniętych od przeszło dwóch lat. „Rafako odmawia też przyznania się do ewidentnych wad projektowych” - podkreśla spółk.

– Jesteśmy otwarci na merytoryczne rozmowy oparte o wiedzę i doświadczenie, ale zanim do tego dojdzie, liczymy, że Rafako uczciwie podejdzie do realnych problemów identyfikowanych na bloku i weźmie za nie odpowiedzialność – mówi prezes Szuladziński.