KE: skończyć z truciem. Zwiastuje to kolejny konflikt z polskim rządem

Kryzys energetyczny nie może być pretekstem do zanieczyszczania powietrza spalaniem szkodliwych substancji – mówi „Rz” unijny komisarz. Zwiastuje to kolejny konflikt z polskim rządem.

Publikacja: 26.10.2022 21:00

KE: skończyć z truciem. Zwiastuje to kolejny konflikt z polskim rządem

Foto: Bloomberg

Palenie tym, co ma się pod ręką, jest szkodliwe przede wszystkim dla twojego zdrowia i zdrowia twoich sąsiadów. Żadne pieniądze nam tego nie zwrócą – mówi „Rzeczpospolitej” Virginijus Sinkevičius, komisarz UE ds. środowiska. Przypomniał, że zła jakość powietrza była w 2019 r. przyczyną ok. 40 tys. zgonów w Polsce, co jest jednym z najwyższych wskaźników w UE. – I nie jest to wina kryzysu energetycznego, mówimy o sytuacji sprzed agresji Rosji na Ukrainę – przekonuje Litwin. Według niego nieuzasadniona jest panika i namawianie ludzi do palenia szkodliwymi surowcami, żeby ogrzać się tej zimy. – Widzimy, że magazyny gazu są wypełnione w ponad 94 proc., a państwa członkowskie były w stanie obniżyć jego zużycie o 15 proc. Zatem ta zima powinna minąć spokojnie. Jest bardzo ważne, żeby komunikować ludziom fakty – podkreśla Sinkevičius.

Czytaj więcej

Bruksela walczy z mikrozanieczyszczeniami. Bedą pieniądze na inwestycje

Komisja Europejska zaproponowała w środę zaostrzenie przepisów dotyczących jakości powietrza i wody oraz oczyszczania ścieków komunalnych. Do 2050 r. chce skończyć z zanieczyszczaniem powietrza w Unii, a punktem pośrednim byłby rok 2030, kiedy zbliżono by się do standardów rekomendowanych przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). W przypadku powietrza największa zmiana dotyczy normy PM2,5, czyli drobnego pyłu zawieszonego, z którym problem – szczególnie zimą – ma wiele polskich miast. Jest najgroźniejszy dla zdrowia człowieka, bo bardzo drobny i może się przedostać bezpośrednio do krwiobiegu, powodując liczne choroby. Obecna norma wynosi średnio rocznie maksimum 25 mikrogramów na m sześc. UE chce do 2030 r. obniżyć to do maksimum 10 mikrogramów. WHO jako bezpieczne dla zdrowia zaleca 5 mikrogramów. W przestrzeganiu norm ma pomóc wprowadzenie możliwości zaskarżenia rządów i władz lokalnych do sądu. – Jeśli obywatel będzie miał problemy ze zdrowiem z powodu niewypełniania norm UE, to mógłby dochodzić odszkodowania. To będzie efektywny instrument wymuszający stosowanie unijnego prawa – powiedział komisarz.

Czytaj więcej

Cezary Szymanek: Przegrywamy wojnę ze smogiem

Plany KE stoją w sprzeczności z decyzjami polskiego rządu, który, również w środę, przedłużył zawieszenie norm jakościowych dla węgla spalanego w gospodarstwach domowych. Na tym polu może dojść niebawem do konfliktu.

Komisja proponuje także zmianę dyrektywy dotyczącej czystej wody. I znów ważny jest polski kontekst. – Nastąpi wzmocnienie systemu kontroli i zaostrzenie norm. Widać, że katastrofa na Odrze nie była efektem jednorazowej sytuacji, ale trwającego latami ignorowania norm ekologicznych – uważa Sinkevičius. Niepokoi go fakt, że raporty Polski i Niemiec są rozbieżne, jeśli chodzi o przyczyny masowego pomoru ryb. Nowa dyrektywa ma zobowiązać państwa do lepszego monitorowania jakości wód i wprowadzić systemy wczesnego ostrzegania i dzielenia się informacjami o zagrożeniach.

Czytaj więcej

Polacy chcą przyspieszenia budowy OZE

Palenie tym, co ma się pod ręką, jest szkodliwe przede wszystkim dla twojego zdrowia i zdrowia twoich sąsiadów. Żadne pieniądze nam tego nie zwrócą – mówi „Rzeczpospolitej” Virginijus Sinkevičius, komisarz UE ds. środowiska. Przypomniał, że zła jakość powietrza była w 2019 r. przyczyną ok. 40 tys. zgonów w Polsce, co jest jednym z najwyższych wskaźników w UE. – I nie jest to wina kryzysu energetycznego, mówimy o sytuacji sprzed agresji Rosji na Ukrainę – przekonuje Litwin. Według niego nieuzasadniona jest panika i namawianie ludzi do palenia szkodliwymi surowcami, żeby ogrzać się tej zimy. – Widzimy, że magazyny gazu są wypełnione w ponad 94 proc., a państwa członkowskie były w stanie obniżyć jego zużycie o 15 proc. Zatem ta zima powinna minąć spokojnie. Jest bardzo ważne, żeby komunikować ludziom fakty – podkreśla Sinkevičius.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Co2
Spółki płacą miliardy na zakup uprawnień do emisji CO2
Materiał Promocyjny
Budowa farm wiatrowych i fotowoltaicznych
Co2
Budżet zarobił w kilka tygodni 3 mld zł. Efekt sprzedaży uprawień do emisji CO2
Co2
Polskie spółki nadal emitują dużo CO2
Co2
Ceny uprawnień do emisji CO2 przebiły historyczną granicę 100 euro
Co2
Budżet Polski mniej zarobi na uprawnieniach do emisji CO2
Materiał Promocyjny
Razem dla Planety, czyli chemia dla zrównoważonej przyszłości