Podczas pierwszej dyskusji ministrowie przedstawili propozycje dotyczące różnych opcji politycznych mających na celu złagodzenie obciążenia obywateli, usług publicznych, przedsiębiorstw i przemysłu wysokimi cenami energii, które mogłyby zostać wdrożone na szczeblu UE w krótkim czasie. – Udało nam się dzisiaj uzgodnić wspólny kierunek dla tymczasowych środków nadzwyczajnych i dać Komisji jasne zadanie przedstawienia solidnego i namacalnego wniosku w ciągu kilku dni. Zrobimy wszystko, aby pomóc naszym obywatelom i przedsiębiorstwom, które borykają się z wysokimi cenami energii – powiedział Jozef Síkela, czeski minister przemysłu i handlu. Czesi przewodniczą unijnej prezydencji.

Polska przeciw propozycji Brukseli

Dyskusja opierała się na notatce prezydencji, w której podkreślono kilka opcji działań krótkoterminowych, mogących przynieść ulgę w sytuacji energetycznej. Komisja przedstawiła również delegacjom dokumenty zawierające wstępną ocenę opcji środków nadzwyczajnych, aby zapanować nad gwałtownie rosnącymi cenami energii elektrycznej i gazu.

Czytaj więcej

Polska chce zamrozić główne narzędzie polityki klimatycznej UE

Dyskusja ujawniła cztery główne obszary, w których państwa członkowskie oczekują od Komisji działań. Obejmują one ograniczenie przychodów producentów energii elektrycznej, którzy borykają się z niskimi kosztami produkcji; możliwy limit cenowy gazu; środki na rzecz skoordynowanej redukcji zapotrzebowania na energię elektryczną w całej UE; środki, które pomogłyby rozwiązać problem zmniejszonej płynności. KE zapowiedziała, że zaproponuje środek mający na celu odzyskanie dochodów od producentów energii ze źródeł niegazowych i przeznaczenie gotówki na obniżenie rachunków konsumenckich. Projekt propozycji Komisji ograniczałby cenę energii elektrycznej do 200 euro za MWh. Dotyczyłoby to źródeł wiatrowych, węglowych i elektrowni jądrowych.

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska, powiedziała po spotkaniu w Brukseli, gdzie odbyła się debata o tym, jak walczyć ze skutkami kryzysu energetycznego w Unii Europejskiej: – Zaprezentowaliśmy naszą propozycję dotyczącą sposobu kształtowania cen na rynku hurtowym. Chodzi o to, by cena była jak najbardziej zbliżona do ceny wytwarzania. Będziemy intensywnie przekonywać państwa do naszej propozycji. Jeśli chodzi o obowiązkową redukcję zużycia energii, głosy są podzielone. My podkreśliliśmy, że jakakolwiek ingerencja wymaga jednomyślności, i że to kompetencja państw członkowskich – powiedziała.

– Opowiedzieliśmy się przeciwko opodatkowaniu nadmiernych zysków firm energetycznych. Każde państwo ma swoje instrumenty krajowe, zna swoją specyficzną sytuację. Jeśli chodzi o ETS, było sporo głosów popierających uwolnienie kolejnej puli bezpłatnych uprawnień dla energetyki i ciepłownictwa. To coś, w czym wydaje się, że porozumienie na koniec będzie – powiedziała.

Czytaj więcej

Smog tej zimy uderzy ze zdwojoną siłą. Rząd zrywa z regulacjami

Gazowe przygotowania na zimę

Ministrowie przedstawili następnie stan przygotowań ich kraju na tę zimę. Państwa członkowskie UE przeprowadziły szereg działań zarówno na szczeblu krajowym, jak i unijnym. W szczególności przyjęli rozporządzenie w sprawie napełniania magazynów gazu i dzielenia się nimi w duchu solidarności, zdywersyfikowanych źródeł dostaw i zobowiązali się do zmniejszenia zapotrzebowania na gaz o 15 proc. tej zimy. Pomimo ostatnich wydarzeń, a zwłaszcza odcięcia rosyjskiego przesyłu gazu przez Nord Stream 1, Europa jest przygotowana na tę zimę. Podziemne rezerwy gazu w UE zostały wypełnione w 82,5 proc. ich pojemności, znacznie przed terminem 1 listopada określonym w rozporządzeniu w sprawie magazynowania gazu.

Najwięcej poparcia zyskała kwestia ceny maksymalnej na gaz. – 12 państw popiera bardzo mocno, trzy państwa wyraziły zainteresowanie. Tylko jedno państwo wyraziło wyraźny sprzeciw – to był głos Węgier – powiedziała minister klimatu i środowiska w rozmowie z dziennikarzami w Brukseli. Jak powiedziała Moskwa, cena maksymalna rosyjskiego gazu była jednym z głównych tematów spotkania. – To rozwiązanie będzie podstawą do dalszych prac – mam nadzieję, że prace będą odbywać się w najbliższych dniach. Chodzi o maksymalną cenę całości gazu importowanego – powiedziała.

Komisja może przedstawić swoje propozycje w kolejnych dniach, ale Kadri Simson wskazała, że pakiet ten może zacząć działać dopiero od przyszłego roku.