Wydatki na inwestycje w polskich kopalniach od kilku lat systematycznie spadają
Foto: energia.rp.pl
PGG chce skorzystać ze wsparcia w ramach tarczy antykryzysowej. Z tego powodu w maju na miesiąc ograniczyła czas pracy i wynagrodzenia pracowników o 20 proc. Skierowała też wnioski o wykorzystanie innych instrumentów, takich jak odroczenie terminu płatności ZUS, PIT, dofinansowanie z FGŚP. Ponadto PGG przewiduje skorzystanie z finansowania płynnościowego i preferencyjnego na podstawie wniosków złożonych do Polskiego Funduszu Rozwoju. Zarząd szacuje, że łączny efekt działań oszczędnościowych i rządowego wsparcia wyniesie 312 mln zł.
Problemem pozostają malejące zamówienia ze strony spółek energetycznych. Spółka przekonuje, że trwa ustalanie harmonogramu odbiorów zakontraktowanego węgla z klientami. – Kryzys gospodarczy na fali pandemii koronawirusa skutkuje zmniejszeniem się zapotrzebowania na energię. Sytuacja jest wybitnie dynamiczna, a spółka reaguje na wszystkie informacje płynące z rynku. Zachowujemy elastyczność, a najważniejszym naszym obecnym celem jest funkcjonowanie do końca tego roku w taki sposób, aby jednocześnie móc przygotować się do zwiększenia aktywności gospodarczej w czasach, gdy skutki pandemii zaczną mijać na rynkach – komentuje Tomasz Rogala, prezes PGG.