Wodór paliwem przyszłości w Europie

Komisja Europejska ogłosiła w środę strategię wodorową dla UE. Składają się na nią inwestycje, regulacje, tworzenie rynku oraz badania i innowacje. Wszystko po to, by wodór skomercjalizować na szeroką skalę. Ma on zasilać sektory, które nie nadają się do elektryfikacji, i zapewniać magazynowanie w celu zrównoważenia zmiennych przepływów energii odnawialnej.

Priorytetem jest rozwój odnawialnego wodoru wytwarzanego głównie z energii wiatrowej i słonecznej. Jednak w perspektywie krótko- i średnioterminowej potrzebne są inne formy niskoemisyjnego wodoru, aby szybko ograniczyć emisje i wspierać rozwój rynku. Do wytwarzania wodoru będzie używany gaz, co nie podoba się organizacjom ekologicznym. One chciałyby natychmiastowego wyrugowania gazu z miksu energetycznego UE.
Ładowanie pojazdu wodorem/Bloomberg
Komisja broni jednak swojego wyboru. – Bądźmy pragmatyczni. Na przykład w Polska 90 proc. ogrzewania zapewnia węgiel. Gdyby wszystko przeszło teraz na gaz, to byłby wielki sukces. Potem można by rozwijać bardziej skuteczne metody produkcji czystego gazu. Potrzebujemy fazy przejściowej, żeby przyspieszyć wprowadzenie czystego wodoru – mówi „Rzeczpospolitej” Frans Timmermans, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej. Według niego wodór może być przyszłością dla regionów węglowych, w tym Śląska. Strategii wodorowej może tu pomóc Fundusz Sprawiedliwej Transformacji – planowany przez KE pakiet 40 mld euro dla regionów węglowych. – W Polsce dynamicznie rozwija się energetyka wiatrowa, również fotowoltaika. Poza tym Polska to bardzo intensywnie inżynierski kraj. Docelowo więc możliwa byłaby ta kombinacja energii z wiatru i słońca z wodorem, a w fazie przejściowej z błękitnym wodorem, czyli niskoemisyjnym – uważa Timmermans.
Adobe Stock
Cała strategia wymaga zbudowania wszystkiego: produkcji, infrastruktury do magazynowania i transportowania, a także rynku odbiorcy. Wodór w energetyce jest bowiem w początkowej fazie rozwoju. KE chce przeznaczyć na to pieniądze z unijnego budżetu, liczy na inwestycje prywatne, a także na kombinację wysiłków firm i rządów.
Bruksela zamierza w latach 2020–2024 wspierać instalację co najmniej 6 GW elektrolizerów z odnawialnym wodorem w UE oraz produkcję do miliona ton odnawialnego wodoru. W latach 2025–2030 wodór musi się stać nieodłączną częścią zintegrowanego systemu energetycznego, z co najmniej 40 GW elektrolizerów z odnawialnym wodorem i produkcją do 10 mln ton odnawialnego wodoru w UE. A od 2030 do 2050 r. technologie odnawialnego wodoru powinny osiągnąć dojrzałość i zostać wdrożone na dużą skalę we wszystkich trudnych do dekarbonizacji sektorach.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zielone plany BP: mniejsze wydobycie, mniej emisji CO2

Paliwowy gigant planuje w ciągu dekady zmniejszyć wydobycie ropy i gazu o 40 procent. ...

Jesienią ruszy batalia o przyszłe ceny prądu

O skali podwyżek taryf na energię mogą zdecydować kolejne wybory. Minister energii Krzysztof Tchórzewski ...

Obligacje KGHM już w publicznym obrocie

W czwartek do obrotu weszły obligacje, które lubiński koncern uplasował w czerwcu, pozyskując aż ...

Polska atomówka da zarobić polskim firmom

Gdyby Polska zdecydowała się na elektrownię jądrową, to nakłady finansowe na budowę w większości ...

PKN Orlen inwestuje w Trzebini

Koncern wybuduje m.in. instalację do produkcji glikolu za ponad 200 mln zł. Poza tym ...

Tanieją uprawnienia do emisji CO2

Średnia cena uprawnień do emisji CO2 w lutym była najniższa od marca 2014 roku ...