Enea liczy na partnerów w swoich projektach

materiały prasowe

Enea jest zainteresowana współpracą z partnerami przy realizowanych inwestycjach. Celem jest utrzymanie stabilności finansowej spółki i nieprzekraczanie kowenantów bankowych.

– Nie wykluczamy partnerstwa przy żadnym projekcie. Jesteśmy gotowi do rozmów także z inwestorami zagranicznymi – powiedział Mirosław Kowalik, prezes poznańskiej spółki energetycznej.

Chodzi nie tylko o planowaną wspólnie z Energą budowę bloku w Ostrołęce, gdzie partnerzy nie wykluczają udziału inwestora finansowego, by podzielić się ryzykiem inwestycyjnym, ale także inne uwzględniane w nowej strategii poznańskiej spółki inwestycje.

Enea liczy przy tym nie tylko na fundusze kontrolowane przez Skarb Państwa takie jak PFR, który mógłby wesprzeć jej projekty. Zależy jej także na przyciągnięciu inwestorów zagranicznych np. z Azji, głównie Chin i Japonii. Jak wskazał Kowalik ten ostatni kraj ma doświadczenia na polu budowy bloków na zgazowanie węgla. Spółka liczy, że do końca roku będzie miała już informacje, na jakich warunkach taki blok mógłby powstać.

Nie wykluczono przy tym możliwości budowy nawet dwóch takich jednostek, gdyby akwizycje planowane przez Eneę nie powiodły się.

Chodzi m.in. o plan zakupu od Engie Elektrowni Połaniec wraz z nowym blokiem opalanym biomasą. Jak poinformował Mikołaj Franzkowiak, wiceprezes Enei ds. finansowych przedmiotem oferty nie są jednak aktywa wiatrowe należące do francuskiej spółki.

Wcześniej, w połowie września, PGE, Enea, Energa i PGNiG Termika podały, że złożyły wspólnie wstępną, niewiążącą ofertę na zakup akcji i udziałów w spółkach należących do EDF w Polsce.

– Na razie nie ma decyzji, kto i w jakim stopniu wykorzystałby poszczególne aktywa. Pracujemy nad strategią w tym obszarze. Enea na tę transakcję patrzy pod kątem segmentu ciepła, który chcielibyśmy rozwijać w grupie – zaznaczył prezes.

Przypomnijmy, że EDF posiada konwencjonalne aktywa wytwórcze. Obejmują one Elektrownię Rybnik wraz z projektem budowy węglowego bloku, elektrociepłownie w Krakowie, Gdańsku, Gdyni, a także elektrociepłownie i sieci ciepłownicze w Toruniu, w aglomeracji wrocławskiej, w Zielonej Górze i inwestycję w blok gazowy w Toruniu.

Enea szacuje w swojej strategii, że podstawowe nakłady inwestycyjne na utrzymanie ciągłości funkcjonowania w latach 2016-30 wyniosą łącznie ok. 26,4 mld zł (wydatek 18,4 mld zł przewidziano w latach 2016-25, a 7,9 mld zł w latach 2026-30).

Zapowiada jednocześnie, że przeznaczy dodatkowych 6,2 mld zł w perspektywie do 2025 r. oraz 5,3 mld zł w latach 2026-30 na inwestycje rozwojowe.

Mogą Ci się również spodobać

Fińska strategia ratowania klimatu

Do 2030 r Finlandia będzie produkować większość energii ze źródeł odnawialnych i jeździć autami ...

Wszystkie długi Gazpromu

Rosyjski koncern ma do spłacenia w najbliższych pięciu latach 56,7 mld dol. długów. W ...

Pływające elektrownie wiatrowe w Portugalii

U wybrzeży Portugalii powstanie druga w Europie instalacja pływających elektrowni wiatrowych. Francuska Engie (dawniej ...

Kolejny gazociąg Gazpromu dotarł do Turcji

Rosjanie zrobili pierwszy rok do ekspansji na południu Europy. Gotowa jest pierwsza nitka gazociągu ...

Prosumenci muszą wyjść na plus

Proponowane przepisy dotyczące wsparcia dla mikroinstalacji wymagają doprecyzowania – wskazują eksperci. Ministerstwo Energii rozpoczęło ...

Pracownicy sektorów energii uhonorowani

Jubileusz odzyskania przez Polskę Niepodległości to doskonała okazja do podkreślenia roli osób, które z ...