Gazprom próbuje ominąć unijne przepisy

Należąca tylko do Gazpromu spółka budująca gazociąg Nord Stream 2, chce być „niezależnym operatorem” tego systemu. To wbrew przepisom znowelizowanej dyrektywy gazowej. Rosjanie walczą z nowymi przepisami na trzech frontach.

Operator gazociągu Nord Stream 2, zarejestrowana w Szwajcarii spółka Nord Stream AG (należy do Gazpromu) na wniosek regulatora w Niemczech, złożył wniosek o certyfikację jako niezależny operator systemu przesyłowego gazu (GTS).

„Na wniosek Niemieckiej Federalnej Agencji ds. Sieci (Bundesnetzagentur – BNetzA) spółka Nord Stream 2 AG złożyła 11 czerwca 2021 r. wniosek o certyfikację prewencyjną jako niezależny operator systemu transportowego zgodnie z ust. 4b, 10 i nast. Niemieckie Prawo Energetyczne (EnWG)” – podała spółka w komunikacie

Zaktualizowana dyrektywa gazowa Unii objęła własnymi przepisami nie tylko lądowe, ale także morskie odcinki gazociągów na terenie Wspólnoty. Dyrektywa wymaga m.in., aby rurociąg wchodzący do Unii był albo częściowo wypełniony przez alternatywnego dostawcę, albo jego część, która biegnie przez Unię, należała do firmy trzeciej.

Nie wiadomo jak Gazprom zamierza uzyskać akceptację „niezależności” operatora. Nord Stream 2 AG w 100 procentach należy do rosyjskiego Gazpromu, który będzie tłoczył swój gaz budowanym gazociągiem.

Bloomberg

Nord Stream 2 AG zastrzegła, że kontynuuje toczące się spory sądowe i arbitrażowe w związku z przyjętymi w 2019 r. nowelizacjami unijnej dyrektywy gazowej. „Wniosek o certyfikację spółki Nord Stream 2 AG nie oznacza żadnej zmiany ani złagodzenia sytuacji prawnej spółki Nord Stream 2 AG w odniesieniu do znowelizowanej Dyrektywy Gazowej ani celów, które nadal konsekwentnie realizuje w ww. postępowaniach sądowych i arbitrażowych, – podkreślił operator.

Spółka Gazpromu kierowana przez byłego agenta enerdowskiej bezpieki Stasi, wcześniej odwołała się do niemieckich sądów od odmowy uwzględnienia wniosku o zwolnienie (odstępstwo) Nord Stream 2 od przepisów dyrektywy gazowej.

Sprawa toczy się obecnie przed Sądem Okręgowym w Dusseldorfie. Wyrok spodziewanym jest nie wcześniej niż 25 sierpnia.

Pozew o uchylenie zmian w dyrektywie gazowej został również złożony w Trybunale Sprawiedliwości UE (obecnie toczy się apelacja przed Trybunałem Sprawiedliwości). Ponadto trwa postępowanie arbitrażowe z wniosku Rosjan w sprawie naruszeń Traktatu Karty Energetycznej przez Unię w związku ze zmianami w dyrektywie gazowej.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Łukaszenko nie dostanie rosyjskiej ropy

Rosyjskie koncerny naftowe w maju wstrzymają dostawy ropy do największej białoruskiej rafinerii Naftan. Firma ...

Ropa z Iranu płynie do Polski

Potężny tankowiec z ropą z Iranu po raz pierwszy wpłynął na Bałtyk. Kieruje się ...

Litwa pozwie Białoruś za atom

Litewskie władze chcą pozwać Białoruś do sądu międzynarodowego. Zarzucają Minskowi dumping przy budowie siłowni ...

Unia importuje ropę z Wenezueli

Pomimo amerykańskich sankcji, firmy z państw Unii kupują ropę od nieuznawanego przez ich kraje ...

Wenezuela: Nowa kryptowaluta oparta na ropie

Wenezuela startuje we wtorek z nową walutą cyfrową opartą na ropie, a rząd ma ...

#RZECZoBIZNESIE: Michał Kurtyka: Elektromobilność szansą dla energetyki

Świętym Graalem w energetyce jest magazynowanie – mówi Michał Kurtyka, wiceminister energii. Gość programu ...