Reklama

Testowanie cierpliwości USA. Rosja zapowiada dostawy ropy na Kubę

Jak podaje rosyjski dziennik „Izviestia”, Rosjanie znaleźli sposób na dostarczenie Kubie ropy naftowej. Ma ona popłynąć tankowcami w ramach pomocy humanitarnej.

Publikacja: 15.02.2026 12:45

Hawana, Kuba

Hawana, Kuba

Foto: PAP/EPA/ERNESTO MASTRASCUSA

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie działania planuje Rosja w kontekście dostaw ropy na Kubę?
  • Jakie konsekwencje dla stosunków międzynarodowych może mieć decyzja Rosji o dostawach ropy na Kubę?
  • Jakie są obecne wyzwania energetyczne, przed którymi stoi Kuba?
  • Jakie kroki podejmuje USA w odpowiedzi na pomoc humanitarną Rosji dla Kuby?
  • Jakie były wcześniejsze źródła dostaw ropy na Kubę i co się z nimi stało?
  • Jak sytuacja na Kubie wpływa na turystykę oraz ewakuację obywateli innych państw?

Kubańczycy przeżywają w tej chwili największy kryzys energetyczny w swojej historii. Według rosyjskich wyliczeń bez dostaw z zewnątrz Kubańczycy mają paliwo jedynie na 18 dni. O kryzysie humanitarnym na Kubie mówił także sekretarz generalny Organizacji Narodów Zjednoczonych, Antonio Guterres.

Donald Trump zapowiedział nałożenie dodatkowych ceł na każdy kraj, który będzie pomagał kubańskiej energetyce.

Czytaj więcej

Czy Meksyk, pod presją Donalda Trumpa, przyczyni się do upadku komunizmu na Kubie?

Rosja dostarczy ropę na Kubę. Na razie brak reakcji Amerykanów

Jedynym sygnałem ze strony USA była sobotnia wypowiedź sekretarza stanu USA, Marco Rubio, że stosunki z Kubą mogłyby ulec poprawie, gdyby doszło do zmiany systemu gospodarczego na wyspie. Waszyngton ogłosił całkowitą blokadę dostaw ropy i paliw na Kubę. Potem jeszcze dołożył dodatkowe sankcje na kraje, które kupują rosyjską ropę.

Reklama
Reklama

Dla Kubańczyków jednak najbardziej bolesne było wstrzymanie pomocy z Wenezueli i to z dwóch powodów. Z 70 tys. dostarczanych baryłek dziennie w 2024 i na początku 2025 roku, ponad połowa była natychmiast reeksportowana do Azji, najprawdopodobniej do Chin. Z tego tytułu Kuba uzyskiwała wpływy w wysokości 1,3 mld dol. rocznie. Te dostawy zmalały do 30 mln baryłek pod koniec 2025 roku, więc eksport ustał.

Czytaj więcej

Wywiad USA ma wątpliwości, czy nowa prezydent Wenezueli będzie współpracować

44 proc. importu stanowiły wcześniej dostawy z Meksyku. Ale prezydent tego kraju, Claudia Shienbaum, potwierdziła „zawieszenie” dostaw, wyraźnie nie chcąc drażnić sąsiada z północy. O „odwieszeniu” ma publicznie poinformować. Ostatnia dostawa ropy i paliw z Meksyku miała miejsce 9 stycznia, w 6 dni po wywiezieniu z Wenezueli prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro i jego żony.

Teraz rosyjska ambasada w Hawanie potwierdziła, że według dostępnej wiedzy rząd rosyjski postanowił pomóc Kubańczykom i dostarczać im ropę i produkty pochodne w ramach pomocy humanitarnej. Zdaniem rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa USA robią wszystko, aby „udusić” Kubańczyków.

Na razie ropy i paliw na Kubie po prostu nie ma

Są za to rosyjscy turyści, których eskalacja kryzysu po zmianie władzy w Caracas zastała na wyspie i nie mają jak się stamtąd wydostać. Kubańczycy poinformowali, że przynajmniej przez miesiąc, czyli do końca pierwszego tygodnia marca nie będzie możliwości tankowania samolotów zagranicznych linii lotniczych. Ta sytuacja zastała na wyspie ok. 6 tys. Rosjan, których ewakuacja zaczęła się w ostatni czwartek i potrwa przynajmniej jeszcze tydzień. Zostali oni zgrupowani i zakwaterowani w wyznaczonych hotelach w Hawanie i Varadero, a kolejne resorty turystyczne są zamykane z powodu wyłączeń prądu.

Czytaj więcej

Czy Rosja obroni Kubę przed Donaldem Trumpem?
Reklama
Reklama

Rosyjski regulator rynku lotniczego, Rosawiacja poinformował, że z Moskwy będą operować rejsy ewakuacyjne linii Rossija, Nordwind i Aerofłot. Według ostatnich (sobota 14 lutego) informacji rosyjskiego Stowarzyszenia Operatorów Turystycznych na wyspie koczuje jeszcze przynajmniej 5 tys. turystów z tego kraju.

Ambasada Rosji w Hawanie zapowiedziała, że dostawy z pomocą humanitarną rozpoczną się w najbliższych dniach. Nie podała jednak kiedy i ile ropy ma dostarczyć. Rosjanie już wcześniej pomagali Kubańczykom w przezwyciężeniu kryzysu paliwowego, który trwa od wielu miesięcy. W lutym 2025 wysłali na wyspę 100 tys. ton ropy w ramach wartego 60 mln wsparcia w postaci państwowej rosyjskiej pożyczki, którą zaakceptował sam Władimir Putin.

Teraz jednak taka pomoc nie jest możliwa, a dostawy ropy, mimo sankcji, zagrożone są przejęciem rosyjskich tankowców.

Na rynku nie ma wątpliwości, że ta rosyjska „pomoc humanitarna” dla Kuby nie jest niczym innym jak propagandą i testowaniem odporności Amerykanów w tym, jak daleko mogą się poruszać po strategicznym regionie dla USA. Jest także postrzegana jako próba umocnienia pozycji Kremla przed kolejną rundą negocjacji dotyczących zakończenia wojny na Ukrainie. A Dmitrij Pieskow nie ukrywał w rozmowie z „Izviestiami”, że rozważane są również inne opcje pomocy wyspie.

Na razie Kuba jest zdana na własne siły i wydobycie z krajowych złóż.

Ropa
Rządy Węgier i Słowacji sięgają po rezerwy ropy. Szantaż wobec Ukrainy nie pomógł
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ropa
Dolar i ropa najdroższe od miesięcy. Czy konflikt USA – Iran wywinduje ceny paliw?
Ropa
Węgry szantażują Ukrainę. Słowacja kupiła ropę poza Rosją
Ropa
Chorwacja odpowiada Węgrom: Dostarczymy wam ropę, ale nie rosyjską
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama