Dlaczego Saudowie podbijają ceny ropy

Motywacja kryjąca się za cięciami wydobycia surowca nie jest wyłącznie ekonomiczna. Rijadowi może zależeć na powrocie Trumpa do Białego Domu.

Publikacja: 08.09.2023 03:00

Dlaczego Saudowie podbijają ceny ropy

Foto: Bloomberg

Za baryłkę ropy gatunku Brent płacono w czwartek po południu nieco powyżej 90 dol., a za baryłkę surowca gatunku WTI 87 dol. Ropa obu gatunków była w tym tygodniu najdroższa od listopada 2022 r.

Do skoku jej cen przyczyniło się ogłoszenie przez Arabię Saudyjską, że przedłuży ona do końca roku obowiązywanie dobrowolnych cięć w produkcji ropy, wynoszących 1 mln baryłek dziennie.

Również Rosja ogłosiła, że utrzyma do końca grudnia restrykcje dotyczące eksportu ropy sięgające 300 tys. baryłek dziennie. Obaj kluczowi producenci wchodzący w skład kartelu OPEC+ zdecydowali więc podbić cen ropy za pomocą ograniczenia jej podaży. Czy ich motywacja była wyłącznie ekonomiczna?

Cios w Bidena

Kartel OPEC+ zdecydował się na skoordynowane cięcia w produkcji ropy w październiku zeszłego roku.Tamta obniżka opiewała na 2 mln baryłek dziennie i została ogłoszona przed amerykańskimi wyborami do Kongresu (tzw. midterms, czyli wybory w środku kadencji). Prezydent USA, Joe Biden, odebrał to wówczas jako polityczną decyzję Saudów, mającą zaszkodzić szansom wyborczym Partii Demokratycznej. Zagroził Arabii Saudyjskiej konsekwencjami „za to, co robi wspólnie z Rosją”, czyli za działania prowadzące do wzrostu cen ropy.

Czytaj więcej

Obniżka stóp może podbić ceny paliw i transportu

USA nie zdecydowały się jednak na żadne znaczące działania przeciwko Rijadowi. W kwietniu kartel OPEC+ zdecydował się na kolejne skoordynowane cięcia, wynoszące 1,5 mln baryłek dziennie. W czerwcu Arabia Saudyjska ogłosiła natomiast, że sama zetnie produkcję o 1 mln baryłek dziennie. W wyniku tych wszystkich cięć wydobycie ropy w krajach OPEC (czyli w węższej niż OPEC+ grupie państw, bo nieobejmującej m.in. Rosji) spadło w sierpniu do 27,82 mln baryłek dziennie, podczas gdy moce produkcyjne tego kartelu wynoszą 34,1 mln baryłek dziennie.

Różnica między produkcją ropy przez OPEC a mocami wydobywczymi stała się więc większa niż łączne wydobycie tego surowca w Iraku oraz w Libii. Produkcja w Arabii Saudyjskiej zniżkowała do 8,98 mln baryłek dziennie, przy mocach wynoszących 12 mln baryłek.

„Saudyjscy przywódcy od dawna rozumieli negatywną korelację pomiędzy cenami paliw w Ameryce oraz popularnością jej prezydentów. W przeszłości królestwo wykorzystywało swój wpływ na rynek, by pomagać urzędującym prezydentom za pomocą zwiększania produkcji. Za rządów Bidena Saudyjczycy zademonstrowali, że ich pomoc z cenami ropy musi być odwzajemniana” – piszą analitycy firmy Rystad Energy.

Polityka administracji Bidena nie jest dobrze oceniana przez saudyjskiego następcę tronu księcia Mohameda bin Salmana. Analitycy wskazują, że może on grać na osłabienie poparcia dla Bidena, by do Białego Domu wrócił Donald Trump, na którego polityce Saudyjczycy wcześniej bardzo mocno korzystali.

Na utrzymaniu podwyższonych cen ropy zależy im oraz innym producentom z OPEC+ też ze względów budżetowych. Wyższe ceny ropy są, oczywiście, czynnikiem korzystnym dla Rosji, zwłaszcza że boryka się ona ze spadkiem przychodów z jej sprzedaży związanym z sankcjami. W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy roku wpływy podatkowe z eksportu ropy spadły w Rosji aż o 38 proc. Według danych Rystad Energy wydobycie ropy w Rosji sięgało w sierpniu 9,45 mln baryłek dziennie, podczas gdy rok wcześniej 9,86 mln baryłek.

Nerwowy rynek

– W perspektywie krótkoterminowej cięcia produkcji, nie tylko ze strony Arabii Saudyjskiej, ale także Rosji i innych krajów, pomogą utrzymać napiętą równowagę rynkową w nadchodzących miesiącach, zwłaszcza jeśli Chinom uda się ustabilizować perspektywy wzrostu – prognozuje Ole Hansen, analityk Saxo Banku.

Jego zdaniem rosnące wolne moce produkcyjne producentów z OPEC+ , wzrost wydobycia w Iranie, a także obawy dotyczące popytu mogą jednak zapobiec trwałemu wzrostowemu ruchowi cenowemu powyżej poziomu 90 dol. za baryłkę.

Mediana prognoz dla cen ropy Brent, zebranych przez agencję Bloomberga, sugeruje, że na koniec 2023 r. za baryłkę tego surowca będzie się płacić 84 dol. Prognozy są w przedziale 65–95 dol. za baryłkę, a najbardziej bycze z nich są autorstwa analityków UBS i RBC.

Mediana przewidywań na koniec 2024 r. wynosi natomiast 87 dol. za baryłkę, a poszczególne prognozy są w przedziale od 63 dol. do 106 dol. za baryłkę. Najbardziej bycza spośród tych projekcji jest autorstwa analityków banku Standard Chartered.

Amerykańskie wydobycie ropy rozczarowuje

Jednym z powodów tego, że ropa stała się najdroższa od listopada, jest to, że amerykańska produkcja surowca rosła w ostatnich miesiącach zbyt wolno. USA są największym producentem ropy naftowej na świecie. O ile jednak przed pandemią wydobycie sięgało tam 13 mln baryłek dziennie, o tyle obecnie według szacunków Rystad Energy, wynosi 12,5 mln – 12,6 mln baryłek. Administracja Informacji Energetycznych (EIA) ocenia je natomiast na 12,3 mln baryłek dziennie. Od początku roku wydobycie w USA niewiele wzrosło, a od kwietnia liczba czynnych szybów naftowych spadała.

„Rzeczywistość jest taka, że amerykańska produkcja ze złóż łupkowych stała się mniej elastyczna na zmiany cenowe w ciągu ostatnich trzech lat, zwłaszcza w porównaniu z erą nieustępliwego wzrostu w poprzedniej dekadzie” – wskazują analitycy Rystad Energy. Przedstawiciele mniejszych firm wydobywczych skarżą się m.in., że finansowanie nowych projektów stało się trudniejsze ze względu na dużą większą niż kiedyś niechęć inwestorów do paliw kopalnych.

Za baryłkę ropy gatunku Brent płacono w czwartek po południu nieco powyżej 90 dol., a za baryłkę surowca gatunku WTI 87 dol. Ropa obu gatunków była w tym tygodniu najdroższa od listopada 2022 r.

Do skoku jej cen przyczyniło się ogłoszenie przez Arabię Saudyjską, że przedłuży ona do końca roku obowiązywanie dobrowolnych cięć w produkcji ropy, wynoszących 1 mln baryłek dziennie.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ropa
Orlen dał chińskiemu pośrednikowi gigantyczną zaliczkę na ropę z Wenezueli
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Ropa
Ropa dalej tanieje. Czas na obniżki cen paliw na stacjach
Ropa
Ceny ropy podskoczyły tylko na chwilę. Maleją obawy o wojnę Izraela z Iranem
Ropa
Ropa gwałtownie tanieje. Rynek patrzy na USA i Izrael
Energetyka
Rynek wstrzymał oddech. Ropa czeka na odpowiedź Izraela