Indie od trzech miesięcy pozostają największym importerem rosyjskiej ropy. Według Refinitiv Eikon, w listopadzie dostawy marki Urals do Indii wzrosły do 3,7 mln ton i osiągnęły rekordowe 53,2 proc. całkowitej wielkości eksportu Urals przez porty morskie.

Reuters poinformował, że Rosja sprzedaje ropę do Indii z dyskontem 12-15 dolarów. O tym, że rosyjska ropa jest sprzedawana znacznie taniej niż pułap, poinformował także Bloomberg. Według agencji, 6 stycznia Ural kosztował 37,80 dol. za baryłkę, podczas kiedy europejska ropa marki Brent tego samego dnia szła po 78,57 dol. za baryłkę. Jak zauważyła agencja, Rosja stała się zakładnikiem dwóch największych nabywców – Chin i Indii.

Czytaj więcej

Złe wiadomości dla rosyjskiej ropy. Arabowie obniżają cenę swojej

Na razie pułap ceny dla ropy z Rosji nie wpłynął na import do Indii, gdyż obecnie (styczeń 2023 r.) cena ropy marki Urals to średnio 53-56 dol. za baryłkę. Rząd Indii rozważa jednak możliwości ograniczenia zakupów energii z Federacji Rosyjskiej, jeśli Unia nałoży dodatkowe sankcje na kraje kupujące rosyjską ropę lub jej koszt przekroczy 60 dol. za baryłkę, informuje Telegraph India, powołując się na przedstawicieli indyjskiego ministerstwa przemysłu.

Gazeta zauważa, że w grudniu 2022 r. Rosja wysyłała do Indii rekordową ilość 1,17 miliona baryłek ropy dziennie. Import w grudniu był o 24 proc. wyższy niż w listopadzie, a głównym odbiorcą rosyjskiej ropy były rafinerie prywatne.

W listopadzie 2022 r Unia Europejska, kraje G7 i Australia uzgodniły cenę maksymalną rosyjskiej ropy na poziomie 60 dolarów za baryłkę. Ograniczenia weszły w życie 5 grudnia ubiegłego roku. Do porozumienia przystąpiła również Norwegia.

W odpowiedzi kremlowski reżim zakazał dostaw ropy i produktów ropopochodnych do krajów, które będą wymagać przestrzegania cen maksymalnych. Czyli jeżeli umowa bezpośrednio lub pośrednio zawiera wzmiankę o cenowym pułapie.