Produkcja kondensatu ropy i gazu w Rosji w 2020 roku spadła o 8,6 proc. do 512,68 mln ton rok do roku. Wynika to z danych rosyjskiej Centralnej Dyspozytorni Paliw i Energii (CDU TEK), do których dotarła agencja TASS.

W 2019 r. sytuacja była diametralnie różna. Rosja pobiła wtedy poradziecki rekord wydobycia, produkując 568 mln ton ropy i kondensatu.

W 2020 roku na rynku ropy naftowej w warunkach pandemii nastąpił szokowy spadek popytu, a podaż surowców była zbyt duża. Aby przywrócić sytuację rynkową, kraje porozumienia o ograniczeniu wydobycia OPEC + (z udziałem Rosji), na które przypada 40 proc. światowej produkcji ropy, zgodziły się skokowe ograniczenie wydobycia o prawie 10 mln baryłek dziennie.

""

Rafinerfia Rosnieftu w Tuapse w Rosji/Bloomberg

energia.rp.pl

Największe redukcję wzięły na siebie Rosja i Arabia Saudyjska. W efekcie wydobycie ropy w Rosji spadło prawie do poziomu sprzed 10 lat: w 2010 roku wynosiło 512,3 mln ton.

Jak to wyglądał u największych rosyjskich koncernów paliwowych? Rosnieft w grudniu zmniejszył wydobycie ropy o 12,3 proc., do 16,2 mln ton. A w całym 2020 r wypompował mniej o 9,8 proc., (196,4 mln ton). Produkcja prywatnego Łukoilu w tym samym okresie spadła o 13,4 proc., do 6 mln ton (od początku roku o 10,6 proc., do 73,7 mln ton).

Prywatny Surgutnieftiegaz zmniejszył produkcję od początku 2020 roku o 9,9 proc. – do 54,75 mln ton. Gazprom nieft wyprodukował o 6,2 proc. mniej czyli 56,7 mln ton. Produkcja Tatnieft była w minionym roku niższa o 12,7 proc. – do 26 mln ton.