Czeska minister finansów Alena Schillerova zapowiedziała, że regulacja cen paliw i planowana obniżka akcyzy na olej napędowy będą działać antyinflacyjnie i pozwolą utrzymać ceny paliw w Czechach „na jednym z najniższych poziomów w UE”.
Ministerstwo Finansów Czech będzie ustalało ceny paliwa w październiku
Czeski rząd po raz drugi w tym roku wprowadza limity cen paliw. Poprzednio obowiązywały one od kwietnia do lipca, co było również reakcją na wzrost cen benzyny, spowodowany wojną USA i Izraela z Iranem oraz irańską blokadą cieśniny Ormuz.
Czytaj więcej
Analitycy JPMorgan Chase zwracają uwagę, że przepływy ropy z Bliskiego Wschodu były w ostatnich dniach zaskakująco duże, mimo uszkodzenia kluczoweg...
Mechanizm cen maksymalnych wprowadzony w Czechach będzie przypominał ten, który obowiązywał w Polsce w ramach programu Ceny Paliwa Niżej. W Polsce cenę maksymalną określało Ministerstwo Energii, w Czechach będzie to robić Ministerstwo Finansów. Z informacji przekazywanych przez CTK wynika, że ceny maksymalne będą obowiązywać co najmniej do końca października.
Monitorująca rynek paliw w Czechach firma CCS podaje, że średnia cena najpopularniejszej w Czechach benzyny Natural 95 wynosi 45,55 koron (8,15 zł), a oleju napędowego - 49,13 korony (8,8 złotych). To najwyższy poziom cen benzyny od lata 2022 roku, a cen oleju napędowego - od marca 2022 roku.
Drugim działaniem czeskiego rządu w reakcji na wysokie ceny paliw, poza wprowadzeniem cen maksymalnych, jest nałożenie tymczasowego, nadzwyczajnego podatku na rafinerię, który ma objąć rosnące zyski z tytułu wyższych marż w porównaniu z 2025 rokiem.
Wojna na Bliskim Wschodzie destabilizuje rynek ropy. Donald Trump prosi, by nie atakować rosyjskich rafinerii
Ceny paliw w Europie, zwłaszcza oleju napędowego, rosną wskutek konfliktów na Bliskim Wschodzie i wojny w Ukrainie. Transport ropy przez cieśninę Ormuz od marca jest mocno ograniczony, a saudyjski rurociąg do Janbu, pozwalający ominąć cieśninę, pozostaje wyłączony już drugi tydzień. Dodatkowo ataki Hutich i ich ofensywa w rejonie Morza Czerwonego utrudniają transport ropy przez cieśninę Bab al-Mandab, która była wykorzystywana przez Arabię Saudyjską jako „rezerwowy” szlak eksportu ropy, alternatywny wobec zablokowanej cieśniny Ormuz.
Infrastruktura naftowa i gazowa Arabii Saudyjskiej
Dodatkową presję na rynek wywierają ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Donald Trump we wpisie w Truth Social z 21 września pisał, że „Rosja niestety straciła kontrolę nad swoim przemysłem produkującym olej napędowy w wyniku wojny z Ukrainą. Wiele jej rafinerii produkujących olej napędowy zostało wysadzonych w powietrze i przynajmniej tymczasowo nie działa”. Miał też w czasie niedawnej rozmowy telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim prosić, aby Ukraińcy przestali atakować rosyjskie rafinerie.