W lipcu Ministerstwo Energetyki Kazachstanu zezwoliło na dostawę 17 500 ton benzyny AI-92 na rynek rosyjski z rafinerii w Pawłodarze, drugiej co do wielkości rafinerii w kraju, której moce produkcyjne wynoszą 5,5 mln ton rocznie. Rafineria w Atyrau, również dysponująca roczną zdolnością produkcyjną na poziomie 5,5 mln ton, otrzymała zgodę na dostawę podobnej ilości paliwa w sierpniu – ustaliła agencja Reutera.

Czytaj więcej

70 proc. produkcji dla Rosji. Mała rafineria z Kazachstanu rozpoczęła dostawy

Mimo to źródła Reutersa twierdzą, że właściciele rafinerii nie planują eksportu benzyny do Rosji. Jako powody podają trudności z realizacją płatności za pośrednictwem rosyjskich banków oraz ryzyko objęcia zachodnimi sankcjami. – Nikt nie chce znaleźć się pod sankcjami – powiedziało wprost jedno ze źródeł.

Jest też inny powód. Benzyna z rafinerii w Atyrau jest zbyt droga dla rosyjskich importerów – twierdzą źródła Reutersa. Tona benzyny AI-92 kosztuje 1100–1200 dolarów, czyli około 101 300 rubli. To cena o 43 proc. wyższa od obecnych notowań na Petersburskiej Giełdzie Towarowej.

Kazachstan nie chce oddawać benzyny Rosji. Sam potrzebuje paliwa

Do eksportu nie zachęca również sytuacja w samym Kazachstanie. Na krajowym rynku brakuje paliw silnikowych – podkreślają źródła Reutersa. Popyt jest sezonowo wysoki, a kraje sąsiednie, podobnie jak Rosja, również zmagają się z niedoborami paliw. Ich mieszkańcy próbują więc prywatnie zaopatrywać się w Kazachstanie.

Czytaj więcej

Rosji zaczyna brakować benzyny. Paliwo sprowadza już nawet z Maroka

Jedyną rafinerią w Kazachstanie, która zgodziła się dostarczać benzynę do Rosji, jest niewielka rafineria Kondensat o rocznej zdolności produkcyjnej 850 000 ton. W sierpniu odebrała ona pierwszą kolejową dostawę 4100 ton rosyjskiej ropy naftowej, po wcześniejszym zakupie surowca od koncernu Tatnieft, którego rafinerie zostały unieruchomione przez ukraińskie drony. W lipcu rafineria wysłała do Rosji 9000 ton benzyny. To jednak kropla w morzu rosyjskich potrzeb paliwowych.

Rosyjskie rafinerie pod ostrzałem. Produkcja benzyny nie pokrywa popytu

Tymczasem krajowa produkcja benzyny w Rosji pokrywa obecnie zaledwie dwie trzecie zapotrzebowania – szacuje Dmitrij Prokofiew, dyrektor ds. komunikacji zewnętrznej w NEFT Research. Od początku roku ukraińskie drony zaatakowały rosyjskie rafinerie ponad 70 razy. Na początku sierpnia co najmniej 18 rafinerii całkowicie zaprzestało produkcji lub pracowało na częściowych obrotach, a w ciągu ostatnich czterech tygodni kolejne pięć zakładów całkowicie wstrzymało produkcję paliw.

Czytaj więcej

Benzyna w Rosji droższa niż w Unii. Litr w przetargach kosztuje nawet ponad 12 zł

Według Rystad Energy wielkość przerobu ropy naftowej w Rosji jest o około 30 proc. niższa od sezonowej normy i wynosi około 4 mln baryłek dziennie. We wrześniu rosyjscy producenci nie będą w stanie pokryć deficytu krajową produkcją. W optymistycznym scenariuszu produkcja paliw wzrośnie zaledwie o 10–15 proc. – poinformowały źródła branżowe gazety „Kommiersant”.