Spółdzielnie energetyczne to gra warta świeczki

tv.rp.pl

Temat nie był chwytliwy, więc sprzedałem mieszkanie i zacząłem robić film – mówi Adam Dzienis, reżyser filmu „Human Energy”, gość programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE.

Film „Human Energy” opowiada o spółdzielniach energetycznych. – To niespotykane zjawisko w Polsce, a na Zachodzie się rozwija. Zdałem sobie sprawę, że warto o tym opowiedzieć. Może to jest gra warta świeczki, coś co może być wyjściem z sytuacji energetycznej – mówił Dzienis.

– Temat nie był chwytliwy, więc sprzedałem mieszkanie i zacząłem robić film – dodał.

Ruch energetyczny omawiany w filmie dzieje się z 2 powodów. – Pierwszy to strach przed tym, że ziemia zniknie w stanie jakim ja znamy. Drugi powód to pieniądze. Na tym biznesie można zarabiać. Z tych powodów zakładane są spółdzielnie – tłumaczył gość.

Największym wyzwaniem dla ludzi, żeby się przekonali do spółdzielni energetycznych jest niepewność ze strony rządzących.

– Jesteśmy przyzwyczajeni, że rządy podejmują decyzje, a później grupa ekologów protestuje. Mało się pyta zwykłych, trzeźwo myślących ludzi, którzy nie paradują w biegunowych rzeczach. To jest ich strach, żeby rząd nie zabrał a inni nie oprotestowali. Jak są taryfy gwarantowane na 20 lat, to w Niemczech wszyscy w to wchodzą. Jeżeli zaczyna się zamieszanie, pojawia się strach – mówił Dzienis.

Ludzie, którzy działają w spółdzielniach energetycznych mają potrzebę wspólnotowości.

– Ostatnie raporty podają przykłady Danii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Austrii jako krajów, które już dysponują takimi wspólnotami w liczbie ponad 300. Sama potrzeba jako taka, chyba występuje wszędzie, bo ludzie bardziej chcą się dogadać niż się kłócić – ocenił reżyser.

– Po 3 latach jeżdżenia po krajach europejskich, wydaje mi się, że tam, gdzie wilczy kapitalizm został już przetrawiony, pojawiła się chęć łączenia kapitalizmu ze słowem zrównoważony i innowacjami społecznymi. Chcą się zabezpieczyć, żeby nie skakać sobie do gardeł. Spotkane osoby więcej chwaliły się, że dobrze im się żyje. Wtedy „energia” nabiera większego, symbolicznego znaczenia – dodał.

Film można obejrzeć na stronie humanenergy.in

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Energetyka szykuje zielony zwrot

Akcje energetyki schodziły podczas środowej sesji jak świeże bułeczki. Notowania nakręciły pokazane przez sektor ...

PGNiG wierci w Norwegii

Prace na złożu gazowym Fogelberg mają dać odpowiedź, jakie znajdują się tam dokładnie ilości ...

Rosneft zyska, ale za mało

W tym roku rosyjski gigant paliwowy może podwoić zysk. Ale to za mało, by ...

Mniejsze inwestycje w PKN Orlen

W tym roku wydatki inwestycyjne płockiego koncernu będą mniejsze niż pierwotnie zakładane 3,8 mld ...

Rynek mocy w Polsce, niełatwy bój z Brukselą

W 2017 r. dla polskiej energetyki jednym z najważniejszych wydarzeń będzie wprowadzenie tzw. rynku ...

#RZECZoBIZNESIE: Artur Zawartko: Potrzebujemy gazu norweskiego

Patrzymy nie tylko pod kątem zapotrzebowania na gaz w rejonie Polski, ale chcemy budować ...