Pierwsza energia z farm bałtyckich Polenergii w 2025 r.

Adobe Stock

Polenergia chce produkować prąd z morskich farm wiatrowych najpóźniej w 2025 r.  Termin rozpoczęcia budowy 1200 MW na Bałtyku jest uzależniony od wejścia w życie stosownego systemu regulacyjnego.

Spółka kontrolowana przez Dominikę Kulczyk jest najbardziej zaawansowana jeśli chodzi o rozwój projektów wiatraków na Bałtyku. Ma już partnera strategicznego w postaci spółki Equinor (dawniej Statoil). Krok za nią jest Polska Grupa Energetyczna, która chce być gotowa do budowy pierwszego 1 tys. MW w 2021 r., a trzy lata później oddać je do użytku. Do 2030 r. chce zaś mieć 2,5 tys. MW takich mocy w portfelu.
Ze swoimi projektami przyspiesza także PKN Orlen. Wszyscy inwestorzy wskazują na konieczność ustanowienia stabilnych ram legislacyjnych do rozwoju tej branży. W Ministerstwie Energii trwają prace nad stosowną ustawą, która ma być pokazana pod koniec tego roku.
Polenergia kontynuuje ponadto restrukturyzację projektów biomasowych. Zakończyła już proces sprzedaży aktywów Biomasy Południe i Biomasy Północ. W segmencie dystrybucji realizacja wdrożonego w 2016 roku programu inwestycyjnego przebiega zgodnie z harmonogramem. Rada nadzorcza spółki zatwierdziła już nowy plan na lata 2019 – 2022. Przewiduje on inwestycje w rozwój infrastruktury sieciowej na poziomie przekraczającym 50 mln zł, co pozwoli na pozyskanie ponad 20 tysięcy nowych odbiorców. W rezultacie wartość aktywów regulowanych segmentu dystrybucji w ciągu najbliższych pięciu lat wzrośnie o 50 proc., a liczba odbiorców energii elektrycznej zostanie podwojona.
Spółka Dominiki Kulczyk podała tez wyniki kwartalne. W okresie od stycznia do września 2018 roku Polenergia odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży o 27 proc., do blisko 2,6 mld zł. Skorygowany wynik EBITDA w tym czasie wyniósł 121,7 mln zł i był niższy o 11 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Powód, to gorszy wynik na handlu energią elektryczną będący konsekwencją zamknięcia pozycji w związku z wyjątkowym wzrostem cen w pierwszej połowie 2018 roku. Częściowo został skompensowany przez wyższy wynik w segmencie energetyki wiatrowej oraz energetyki konwencjonalnej. W rezultacie skorygowana marża EBITDA z wyłączeniem segmentu obrotu wyniosła w tym czasie 32,1 proc. i była o 0,3 p.p. niższa od tej z poprzedniego roku.
Trzeci kwartał 2018 r. przyniósł poprawę wyników. Grupa odnotowała wzrost przychodów ze sprzedaży aż o 48 proc. w stosunku do trzeciego kwartału ubiegłego roku, do blisko 1 mld zł. Skorygowany wynik EBITDA w tym czasie wyniósł 64,4 mln zł i był wyższy w porównaniu z ubiegłym rokiem o 16 proc. Z kolei zysk netto oscylował na poziomie 24 mln zł, podczas gdy przed rokiem strata netto wynosiła 85,5 mln zł. Skorygowany zysk netto wyniósł 20,6 mln zł, czyli o 4,7 mln zł więcej. W trzecim kwartale 2018 r. skorygowana marża EBITDA z wyłączeniem segmentu obrotu wyniosła 38,4 proc. i była o 2,2 p.p wyższa od rozpoznanej w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Siemens gotów uczestniczyć w modernizacji elektrowni w Rosji

Niemiecki koncern Siemens jest gotów uczestniczyć w modernizacji elektrowni w Rosji – poinformował w ...

Grupa Lotos planuje duże akwizycje

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Puls Biznesu”: Lotos ma apetyt na zakupy Wydobycie ...

Tańsza druga część wakacji

Od początku lipca benzyna E95 staniała już o 13 gr na litrze. Olej napędowy ...

Długo wyczekiwana odwilż z Wilnem

Wyraźne ocieplenie stosunków gospodarczych Warszawy z Wilnem, o czym mówi w dzisiejszym wywiadzie dla ...

Ropa naftowa będzie droższa. Odczujemy to na stacjach paliw

Złoto i inne metale szlachetne raczej nie zabłysną w roku 2017, jak w swoich ...

Cały gazoport dla PGNiG

Spółka zarezerwowała 35 proc. dodatkowych mocy regazyfikacyjnych terminalu w Świnoujściu. Pozostałe 65 proc. zdolności ...