Apel PAS do premiera: wsparcie dla fotowoltaiki musi zostać!

Adobe Stock

Polski Alarm Smogowy wystosował pismo do premiera z apelem o podtrzymanie wsparcia dla fotowoltaiki i nielikwidowanie korzystnego dla prosumentów systemu rozliczeń za energię produkowaną w przydomowych instalacjach. Chodzi o tzw. opusty dzięki którym prosumenci mają możliwość w sposób barterowy odzyskać do 80% wyprodukowanej energii. Likwidację tego systemu od 1 stycznia 2022 r. zaplanowało Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Projektowane zmiany utrudnią walkę o czyste powietrze.

W ostatnich latach przydomowa fotowoltaika przeżywała prawdziwy boom właśnie ze względu na możliwość atrakcyjnych rozliczeń za wyprodukowaną energię oraz dzięki programowi Mój Prąd i termomodernizacyjnej uldze podatkowej.

Zdaniem PAS likwidacja systemu opustów to nie tylko cios w kilka milionów gospodarstw domowych, które w najbliższych latach planują zamontować fotowoltaikę na dachu, ale również cios w działania nakierowane na poprawę jakości powietrza, ponieważ coraz więcej osób decyduje się na wymianę pieca węglowego na pompę ciepła, a atrakcyjność tej technologii jest tym większa im tańsza jest energia elektryczna, którą może zapewnić właśnie przydomowa fotowoltaika.

Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego

W kwietniu br. 20% beneficjentów Czystego Powietrza zdecydowała się na zamianę starego pieca węglowego na pompę ciepła. Z kolei 45% beneficjentów wybrało kotły gazowe, 18% kotły na pellet drzewny, a 16% kotły na węgiel.

Wielu beneficjentów Czystego Powietrza decyduje się na zamianę pieca węglowego na ogrzewanie pompą ciepła właśnie ze względu na możliwość skorzystania z atrakcyjnego systemu rozliczeń i dostępu do taniej energii elektrycznej z własnej instalacji fotowoltaicznej – mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego i dodaje że uderzenie w najczystszą technologię spowoduje, że część osób zrezygnuje z tej formy ogrzewania.

PAS wskazuje, że do wejścia w życie zmian możemy spodziewać się tłumów chętnych żeby zamontować panele fotowoltaiczne. Natomiast po 1 stycznia 2022 r. istnieje poważne ryzyko, że wiele firm, które weszło niedawno na rynek paneli fotowoltaicznych zacznie bankrutować. – Do końca roku możemy spodziewać się dalszego boomu w instalacjach fotowoltaicznych a z początkiem przyszłego roku może nastąpić gwałtowne załamanie na tym rynku – mówi Guła.

Dlatego Polski Alarm Smogowy apeluje do premiera o utrzymanie systemu opustów dla tych gospodarstw domowych, które wybiorą czyste ogrzewanie elektryczne bądź pompę ciepła. Jak wskazuje PAS takie rozwiązanie ograniczy liczbę osób posiadających instalację fotowoltaiczną, a jednocześnie ogrzewających swoje domy pozaklasowymi „kopciuchami” na węgiel i drewno. Według PAS proponowane rozwiązanie będzie sprzyjać walce o czyste powietrze i wyborowi najmniej zanieczyszczających technologii.

Piotr Siergiej jest rzecznikiem prasowym Polskiego Alarmu Smogowego

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Czarnobyl – 100 lat później

Po 35 latach od największej w historii ludzkości katastrofy nuklearnej sytuacja wydaje się opanowana. ...

Sieci stacji nie chcą aplikacji

Ponad rok po premierze, Tankuj24, system służący do kupowania paliw online, został zamknięty. To ...

Ukraińska gazowa wojna domowa

Rząd Ukrainy nakazał sprzedawać gaz krajowym odbiorcom za pośrednictwem spółek oligarchy Dmytro Firtasza. Naftogaz ...

Japonia: ruszył kolejny reaktor

Kraina Kwitnącej Wiśni powraca do energetyki jądrowej. Prąd z kolejnego uruchomionego reaktora popłynie do ...

Saudyjczycy szykują się do dramatycznej zmiany

Arabia Saudyjska planuje spektakularną zmianę strategii gospodarczej: w ciągu 20 najbliższych lat planuje stworzyć ...

W Dolnej Odrze jednak blok gazowy

Komitet Inwestycyjny Polskiej Grupy Energetycznej dość nieoczekiwanie zarekomendował budowę bloku gazowego w Elektrowni Dolna ...